Sędziowanie kiepskawe. Niefajnie, że nie odgwizdano faulu Muntariego na Messim, bo to była idealna pozycja do oddania strzału. Szkoda również setek (?) Adriano, Sancheza i Iniesty. Milan postraszył właściwie tylko tą sytuacją z Robinho. Sanchez jak zwykle z wielkim zespołem bardzo słaby. O dziwo Neymar też dzisiaj cieniutko.
Niby ten Milan z roku na rok personalnie gorszy, ale wciąż ciężko z nimi się gra. Paradoksalnie - z Ibrą czy T. Silvą ten zespół był ogrywany łatwiej, no ale wtedy i Barcelona miała Guardiolę.
Byleby nie było tak jak z Vilanovą - z bardziej renomowanymi drużynami remisujemy bądź przegrywamy, a klepiemy ogórki po 3:0.
Nie mam pojęcia jaki wynik padnie w sobotnich derbach, ale raczej optymistą być nie mogę i w wygraną nie wierzę.
Nie sądzę.Bienias pisze:W srodku Xavi i Iniesta grali wielka kupe
Nie.League pisze:Czy portal się pomylił?



