Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
szefu91
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2357
Rejestracja: 24 maja 2012, 16:21
Reputacja: 65

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: szefu91 » 22 paź 2013, 23:02

Skończyło się dokładnie tak jak myślałem. Propsy za Busquetsa, chociaż łatwo dał sobie zabrać piłkę w pewnym momencie, co doprowadziło do akcji Muntariego, który na szczęście był na spalonym. Też nalezy dodać, że to Busquets wycofywał piłkę do nieogarniętego w takich sytuacjach Mascherano; przez to padła kuriozalna bramka.
Sędziowanie kiepskawe. Niefajnie, że nie odgwizdano faulu Muntariego na Messim, bo to była idealna pozycja do oddania strzału. Szkoda również setek (?) Adriano, Sancheza i Iniesty. Milan postraszył właściwie tylko tą sytuacją z Robinho. Sanchez jak zwykle z wielkim zespołem bardzo słaby. O dziwo Neymar też dzisiaj cieniutko.
Niby ten Milan z roku na rok personalnie gorszy, ale wciąż ciężko z nimi się gra. Paradoksalnie - z Ibrą czy T. Silvą ten zespół był ogrywany łatwiej, no ale wtedy i Barcelona miała Guardiolę.

Byleby nie było tak jak z Vilanovą - z bardziej renomowanymi drużynami remisujemy bądź przegrywamy, a klepiemy ogórki po 3:0.
Nie mam pojęcia jaki wynik padnie w sobotnich derbach, ale raczej optymistą być nie mogę i w wygraną nie wierzę.
Bienias pisze:W srodku Xavi i Iniesta grali wielka kupe
Nie sądzę.
League pisze:Czy portal się pomylił?
Nie.
Ostatnio zmieniony 22 paź 2013, 23:07 przez szefu91, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Hiszpania”