Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post autor: (L)oczkerson » 24 paź 2013, 12:51

Ja się obawiałem o Caceresa. Pierwszy mecz po półtoramiesięcznej kontuzji, pierwszy mecz w sezonie, pierwszy mecz od dawna jako prawy obrońca, przeciwko najlepszemu lewemu napastnikowi świata. Jakby doszło do katastrofy nie miałby do niego pretensji, a zagrał dobry mecz. Był zdecydowany w obronie, piłka zdecydowanie częściej była wyprowadzana jego stroną mimo iż Vidal był kiepski, a Marchisio schodząc do środka nie był dla niego żadnym wsparciem. Na lewej stronie Ogbonna miał lepiej dysponowanych Pogbę i Teveza, a mimo tego ani razu nie wyciągnął akcji do przodu. W ogóle uważam, że Martin to najbardziej niedoceniany zawodnik JUVE. Jest wszechstronny, ma duże umiejętnośći i w odróżnieniu od Isli czy Giovinco potrafi je regularnie pokazywać. Swoją drogą Seba ostatnio fajnie wchodzi z ławki.
Mam nadzieje, że Conte w najbliższym meczu zagra taką 11:
Buffon
Caceres-Bonucci-Chiellini-Asamoah
Pogba-Pirlo-Marchisio
Gio-Llorente-Tevez

Dalej w 4-3-3, bo 3-5-2 ostatnio po prostu nie działa.
W obronie niech Bonucci złapie przetarcie w dwójce, a Barzagli odpocznie. Chielliniego mimo iż zawalił nie ma co zdejmować. I tak niedługo będzie pauzował, a może się zrehabilituje w lidze.
W pomocy bez Vidala. Granie nim co trzy dni na chwilę obecną nie ma sensu. Niech odpocznie, doleczy uraz i poszuka formy na treningach.
No i z Giovinco na prawym ataku, bo prezentuje się nieźle i lepszych opcji raczej tam Conte nie posiada.

Wróć do „Włochy”