No to fajnie, cieszę się, że Cię tam doceniają, i że ostatecznie nie rzuciłeś roboty, skoro teraz nie narzekaszDr.Football1 pisze:Co prawda wtedy wlasciciel zrobil mi wode z mozgu, ale nie klamal przynajmniej w jednej kwestii - mam 10x lzejsza robote niz na poczatku, polowe czasu jestem w trasie, a moje psie obowiazki przejal nowy mudzyn![]()









