Dramatyzujemy nie ze straty punktow czyt. gorszego wyniku, a ze stylu gry, formy zawodnikow oraz ogolnych spraw zwiazanych z klubem. Niestety to wszystko nie idzie w dobra strone co widac od dluzszego czasu. Wyniki nie przeslaniaja rzeczywistego obrazu a ponadto samo liderowanie to nie jest oznaka sukcesu. Istnieja realne przeslanki ze zaczelismy podobny okres jak ten za Ryja 06/07. Jak dobrze pamietasz wtedy tez sobie liderowalismy.Kluchman pisze:est to jak kibice Barcelony dramatyzują po jakimś gorszym wyniku. Można by było pomyśleć, że ta drużyna wcale nie jest liderem tylko traci do tego lidera dobre kilka punktó


