Kumpel mi to niedawno podeslal. Pierwszy raz slysze, ale juz po pierwszych sekundach wiedzialem, ze to bedzie wiocha i nic wiecej. Na dodatek to podobno strasznie slawne w radiach jest
Ja tam Sylwestra spedzam w domu, niby mialem tam kilka opcji, ale wole juz przesiedziec znowu na chacie niz isc do remizy i patrzec jak 80% towarzystwa odwala cyrki tak jak w zeslzym roku, moze za rok sie zdecyduje, ale w tym roku jeszcze zostaje w domu.


