Ale to głównie z powodu, że pierwszy raz w życiu doczekałbym się takiego gracza, na takim poziomie w Bayernie. To naprawdę dla mnie coś niesamowitego.
Ale, czy są potrzebni aż trzej napastnicy? na pewno nie. I kto w takim razie odejdzie? Przecież ani Mandzukić, ani Lewy nie będzie chciał siedzieć na ławie zakładając, że zostanie Chorwat.
Z psychologicznego punktu widzenia lepiej, gdyby odszedł Mandzukić ponieważ Pizarro jest pogodzony z rolą rezerwowego.



