Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
mzatlanta
Kapitan
Kapitan
Posty: 3373
Rejestracja: 18 sty 2011, 0:55
Reputacja: 7
Lokalizacja: Koszalin

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post autor: mzatlanta » 11 sty 2014, 0:57

Ja tam nie wiem, czy Messi utyl, czy nie, bardziej sie boje tego, ile bramek nam strzeli :wink:

A powaznie, to Barca jest jak zawsze faworytem pomimo tego, ze rozgrywamy najlepszy sezon od lat. W obecnym momencie nie jestesmy w najwyzszej dyspozycji (choc mam nadzieje, ze gra chlopakow jutro pokaze co innego), szanse to my mielismy w Superpucharze Hiszpanii i malo brakowalo, a udaloby sie. Mimo wszystko jednak mam nadzieje, ze zagramy na 100 procent, mamy atut wlasnego boiska, kibicow za soba itp. i oby nam to pomoglo :pray:
Cholo powolal wszystkich Rojiblancos z wyjatkiem Leo Baptistao i kontuzjowanego Mario Suareza a na treningu byl testowany zelazny sklad, wiec zadnych niespodzianek w tym aspekcie raczej nie nalezy sie spodziewac. Co do zmian, to szykowani sa zapewne Adrian i Rodriguez i oczywiscie niezastapiony RG. Chwala Bogu za mozliwosc gry dla Juanfrana i jesli cos pojdzie w meczu nie po naszej mysli, to przynajmniej nie bedziemy mogli sie usprawiedliwiac, ze Moglo byc inaczej gdyby gral najsilniejszy sklad :wink: Tak wiec nie ma zmiluj. Zycze sobie zobaczyc na boisku przynajmiej zespol gotowy gryzc murawe i probowac do upadlego jesli nie wygrac, to osiagnac jak najlepszy wynik!Niestety, 1 połowe najprawdopodobniej przyjdzie mi opuscic, wiec bede sie denerwowac na maksa :( Licze na jakas ciekawa dyskusje :) na watku i w ogole opis tego, co sie bedzie w meczu dzialo. Vamos Rojiblancos!Co ma byc, to i tak bedzie :wink:

Wróć do „Hiszpania”