RacjaMazurXIII pisze:Suche liczby są bezlitosne - nie licząc SFG (karnych!) np. Pazzini>Balotelli...
Wilmore i jego okresy przygotowawcze są tak samo mądre jak ostatni wiatr na Sardynii. Widzi i wie co chce, ale jednak nie zdaje sobie sprawy czy to jest logiczne.
Robinho nie jest profesjonalistą. Jest zwykłym leniem boiskowym. Potrafi chodzić po murawie pod czas całego meczu jak jego kompan z ataku. Nie ma nic coby zanim przemawiało. W lecie domagałem się jego sprzedaży i nic z tego nie wyszło.
Powiedz mi w czym daje dużo MilanowiWilmore pisze:daje dużo Milanowi
Teraz krótko o Seedorfie. Jak już pisałem jestem rozczarowany jego dotychczasową "pracą". Myślałem, że będzie lepiej po jego przyjściu ale niestety. Nawet on nie dostał kasy na transfery. Pojęcia o trenerce nie ma i do tego odpadł w fatalnym stylu z Udinese. Na domiar złego ściągnął kolejny szrot i sądząc po jego wypowiedziach najprawdopodobniej zostanie kolejną pacynką zarządu.
Myślę, że w całym Milanie najbardziej rozumną w te klocki jest Barbara. Jednak myślę, że ona ma słabą władze w zarządzie.
O LE w przyszłym roku nie ma co marzyć. Dzisiaj pewnie wymęczymy z Torino, a za tydzień Napoli nam pokaże wszystkie braki w zespole. Zmierzamy do bagna Z którego być może uratuje nas jedynie spadek do SB. Jak to mówią, że nieraz trzeba zrobić 2 kroki w tył, aby zrobić krok do przodu.



