Spoko, macie 12 zwycięstw i 12 nie-zwycięstw. W 2011 Arsenal skończył sezon z podobnym wynikiem (19 zwycięstw i 19 nie-zwycięstw) a i tak dał radę zająć 4 miejsce.
Z drugiej strony wówczas z tych 19 nie-zwycięstw było tylko 8 porażek, czyli tyle ile wy macie już w tym momencie. Mimo wszystko można założyć, że jeśli do końca sezonu 7 razy wygracie, 7 razy zremisujecie i ani razu nie przegracie, to miejsce w czwórce jest możliwe.



