Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: Tomusmc » 23 lut 2014, 16:42

Ja mogę ocenić z zimną głową bo jestem neutralny. Sam pisałem Sesto, że Skrtel to jakaś paranoja. Dla mnie był, jest i być może będzie nadal cienki jak się nie poprawi. To, że strzelił dwie bramki Arsenalowi nie usprawiedliwia go przed ładowaniem goli własnemu bramkarzowi, głupimi faulami w polu karnym i popełnianiu błędów. Dla mnie najsłabsze ogniwo Liverpoolu. A Rodgers chyba tego nie widzi skoro zmienia Aggera, a nie Skrtela. Tyle ode mnie, nie właziłem mu w dupę jak strzelił Arsenalowi :P wiadoma była radość kibiców, tak niestety to już bywa

Wróć do „Anglia”