Za tydzień ciężki dla nas teren. Southampton. Jeżeli nie poprawimy się w grze obronnej, to będzie śmiesznie. Wielkimi krokami zbliża się także wyjazd na OT. Chciałoby się wykorzystać okazję i wywieść stamtąd zwycięstwo, ale nasza gra z tyłu optymizmem nie napawa. Tak czy siak - kolejne trzy punkty są i teraz liczymy, że Koguty się potkną.
Co do dyskusji wyżej - i Agger i Skrtel są ostatnio siebie niestety warci. Daniel wraca po kontuzji, ale jjuż przed nią nie prezentował się za dobrze. I tak chyba i w tamtym sezonie było. Martin ostatnio grał lepiej, m.in. ten mecz z Arsenalem, ale tak czy siak to nie jest jego dobry sezon. Z nim jest tak, że swoje wyczyści, ale schodki zaczynają się wtedy, kiedy postawiony jest pod presją. I wtedy sympatyczny Słowak się myli. Z nim też jest o tyle zabawnie, że niby groźnie wyglądający, dobrze zbudowany, ale wystarczy ktoś nieprzypominający posturą np. Defoe i jest problem. Jeden z dwójki Duńczyk/Słowak na pewno po sezonie odejdzie. Ten drugi faworytem Rodgersa raczej nie jest. W klubie także nie oszczędzają zawodników, którzy zarabiają nieproporcjonalnie do swojej przydatności na boisku i dlatego ten pierwszy również jest odejściem według mnie zagrożony. Niech już wraca Sakho. Nie pozbędzie się wszystkich naszych problemów, ale sądzę, że będzie lepszy od każdego z naszych defensorów.



