Teoretycznie tak. Na tej samej zasadzie, jakby powstała nagle reprezentacja Katalonii, albo Basków, to część Hiszpanów mogłoby grać dla którejś z tych drużyn.Ebi pisze:Na pewno? Myślałem, że już skończyły się czasy grania dla kilku reprezentacji (Di Stefano itd.) Czyli teoretycznie taki Shaqiri mógłby mieć powiedzmy brązowy medal MŚ ze Szwajcarią a potem dajmy na to brązowy medal MŚ 2018 z Kosowem?! (wiem, że to nierealne, ale byłby to jakiś absurd medale z dwiema różnymi reprezentacjami).
Nie uznają takiego potworka, jakim niewątpliwie jest Kosowo? Nie czują się związani emocjonalnie z tym sztucznym tworem? Różne mogą być powody. Zresztą: Cana to wieloletni kapitan Albanii, Behrami od lat gra dla Szwajcarii, a Hetemaj dla Finlandii.Ebi pisze: A tamci czemu nie chcą grać? I w jakich repreach grają skoro gardzą całkiem solidnym Kosowem, które myślę, że spokojnie mogłoby powtórzyć wyniki Czarnogóry - nowy kraik a już baraże do Euro, remisy z Anglami, wygrane z Ukrainami.



