Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5708
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 92

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: BarcaQzYN » 17 kwie 2014, 22:04

To wszystko to nie są problemy.
Problem jest tylko jeden, Pinto odchodzi.

Ja z reguły jestem optymistą, ale teraz czuję, że szykuje się nam prawdziwa katastrofa.
W klubie nie zostanie ani jeden piłkarz, który ma coś ciekawego do powiedzenia, nie będzie żadnego faceta, który mógłby ruszyć szatnią itd.
Kilka koszmarnie trudnych lat nas czeka. Ja pierdzielę.

Wróć do „Hiszpania”