Re: Ogólna dyskusja o polityce

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Ogólna dyskusja o polityce

Post autor: Wilmore » 22 maja 2014, 21:46

Cement pisze:
Wilmore pisze:Dla innych ignorantów, jak cloner czy Cement:
Dla faszyzmu odnowa moralna jest jednym z fundamentów tej ideologii, we Włoszech było to bardzo daleko posunięte, w opozycji do "dekadenckiej" Francji czy Anglii, gdzie panowała zgnilizna moralna. Założeniem faszystów była praca z młodzieżą i budowanie w niej tradycyjnych wartości, by nie poddawali się tak łatwo zagranicznym przykładom - tępiono też homoseksualizm.
No ale żeby o tym wiedzieć, to trzeba gdzieś być, coś widzieć, coś przeczytać, a nie jak Cement - wyrwać coś z kontekstu i wyjść na ignoranta.

Poza tym, Cement, nadal nie odrobiłeś lekcji.
Czytanie ze zrozumieniem się kłania - nie jesteś faszystą, jeśli jedynie nawołujesz do odnowy moralnej, ale już nim jesteś, jeśli za tym idzie szereg innych poglądów, które wymieniłem.
Pomyśl, że masz pewnie ok. 98% genów orangutana, ale dopiero spełniając parę dodatkowych przesłanek stajesz się człowiekiem.
Przykro mi, że wziąłeś się za rozmowę o faszyzmie bez elementarnej wiedzy na ten temat.
:lol: No cóż, kompromitujesz się nadal jak widzę, a historię faszyzmu i czym on jest znam, dlatego też widzę do jakiego stopnia manipulujesz tym pojęciem (zresztą nigdzie nie zarzucałem Ci nazywania mnie faszystą, wskazuje tylko na Twoje błędne i zbyt szerokie rozumienie tego pojęcia). Manipulację jakiej dokonujesz sam zresztą częściowo obnażyłeś pisząc o odnowie moralnej w połączeniu z szeregiem innych poglądów - odnowa moralna do której nawołują osoby o poglądach prawicowych nie ma nic wspólnego z kontekstem faszystowskim (nie ma w tej chwili w Polsce żadnego liczącego się ugrupowania - nie mówię o jakiś partiach kanapowych - o poglądach które można zaklasyfikować jako faszystowskie, nie widzę też nikogo takiego na forum), ale oczywiście dobrze jest rzucić paroma ogólnymi hasłami, przyczepić każdemu kto nie ma podobnie lewackich poglądów łatki i kreować się na forumowego znawcę historii. Homoseksualizm był tępiony w wielu innych kontekstach i środowiskach, zupełnie nie związanych z faszyzmem. Teksty które tutaj piszesz są na poziome TVN-u niestety. Bełkot o orangutanie bez komentarza.
Jesteś bezczelny, bo dyskutujesz z kimś - przynajmniej w kwestii historii doktryn politycznych i logiki - mądrzejszym i jeszcze pyskujesz, ale tym samym zasłużyłeś sobie na odpowiedź, która ma na celu uświadomienie Ci, w jak głębokim błędzie jesteś.
Otóż tak wygląda nasza wymiana zdań z perspektywy zorientowanego czytelnika:
Wilmore pisze:2+2=4
Cement pisze:2+2=5! Przecież to oczywiste!
Wilmore pisze:Jezu, człowieku, nie ośmieszaj się, przecież to oczywiste, że nie masz o tym pojęcia.
Cement pisze:No cóż, kompromitujesz się widzę... Teksty na poziomie TVN...
Nadal nie zrozumiałeś prostego przekazu, który do Ciebie skierowałem. Przykro mi, że czytanie ze zrozumieniem sprawia Ci taki problem. Wyłożę Ci to jak krowie na rowie, a nuż zrozumiesz. W odpowiedzi na pytanie "kim są faszyści" napisałem:
Wszyscy narodowcy uważający etatyzm za wiodący ruch gospodarczy, którzy najchętniej by się zamknęli na obce narodowości (z których większość dla nich to brudasy i/lub biedacy) oraz powywieszali lewaków i komuchów na drzewach i pozbawili praw wyborczych "kuców". Ci, którzy uważają Europę za przegniłą i wymagającą odnowy moralnej, a gender i homoseksualizm za zło wszelakie.
Masz tu ewidentnie do czynienia z tzw. koniunkcją (nie rozumiesz - wygoogluj, uchroniłoby Cię to od kompromitacji już na etapie podważania twierdzeń dot. faszyzmu).
Oznacza to (czego tłumaczenie nazwałeś bełkotem, bo nie potrafiłeś tego zrozumieć, smutne, ale nie jesteś jedyny - więcej osób się skompromitowało po Tobie), że faszystą jest ktoś, kto spełnia wszystkie przesłanki wskazane w cytacie.
Nie jest faszystą ktoś, kto jest wrogiem homoseksualistów, uważa gender za zło, a jednocześnie jest liberałem gospodarczym.
Nie jest też faszystą etatysta, ksenofob, antykomunista, który nie ma nic przeciwko liberałowi moralnemu (akceptuje homoseksualistów i gender).

Twój bełkot o tym, że faszyzm nie był wrogi homoseksualistom jest nie tylko obrazą dla Twojego "intelektu", ale też obrazą dla ofiar leczenia "choroby społecznej", za którą homoseksualizm był uznawany we Włoszech.
Co więcej, faszyści bardzo ceniąc kobiety jednocześnie uważali, że ich miejsce jest przy dzieciach i garach, a lekiem na bezrobocie jest usunięcie kobiet od zakładów pracy.
Przeczytaj choć wikipedię:
Fascism emphasizes youth both in a physical sense of age and in a spiritual sense as related to virility and commitment to action.[195] The Italian Fascists' political anthem was called Giovenezza ("The Youth").[195] Fascism identifies the physical age period of youth as a critical time for the moral development of people that will affect society.[196]

Italian Fascism pursued what it called "moral hygiene" of youth, particularly regarding sexuality.[197] Fascist Italy promoted what it considered normal sexual behaviour in youth while denouncing what it considered deviant sexual behaviour.[197] It condemned pornography, most forms of birth control and contraceptive devices (with the exception of the condom), homosexuality, and prostitution as deviant sexual behaviour, although enforcement of laws opposed to such practices was erratic and authorities often turned a blind eye.[197] Fascist Italy regarded the promotion of male sexual excitation before puberty as the cause of criminality amongst male youth, declared homosexuality to be a social disease, and pursued an aggressive campaign to reduce prostitution of young women.[197]

Mussolini perceived women's primary role to be childbearers, while men were warriors, once saying, "war is to man what maternity is to the woman".[198] In an effort to increase birthrates, the Italian Fascist government gave financial incentives to women who raised large families, and initiated policies designed to reduce the number of women employed.[199] Italian Fascism called for women to be honoured as "reproducers of the nation", and the Italian Fascist government held ritual ceremonies to honour women's role within the Italian nation.[200] In 1934, Mussolini declared that employment of women was a "major aspect of the thorny problem of unemployment" and that for women, working was "incompatible with childbearing". Mussolini went on to say that the solution to unemployment for men was the "exodus of women from the work force".[201]
Faszyzm podkreślał że młodzież zarówno w sensie fizycznym i duchowym jest związana z męskością i zobowiązana do działania[55]. Hymnem faszystów włoskich stała się pieśń Giovinezza (młodość)[56]. Faszyzm utożsamiał fizyczny okres młodzieńczy jako czas rozwoju moralnego[57]. Włoski faszyzm realizował politykę nazwaną "higieną moralną"[58] w zakresie seksualności. Państwo włoskie promowało wśród młodzieży zachowania seksualne które uważało za normalne i potępiały te które uznały za dewiacje. Faszystowskie Włochy uważały że promocja wśród mężczyzn seksualnych zachowań przed okresem dojrzewania jest przyczyną przestępczości wśród męskiej części młodzieży. Zgodnie z wykładnią włoskich faszystów, homoseksualizm uznany został za chorobę społeczną. Włochy prowadziły agresywną kampanię mającą zmniejszyć prostytucję[58]. Potępiano pornografię, większość form kontroli urodzeń i antykoncepcji (z wyjątkiem prezerwatyw), homoseksualizm i prostytucję uznano za dewiację, choć ze względu na trudne do egzekwowania, błędne prawo, władzę często przymykały na to oko[58].
Jak już to przyswoisz i wyjdziesz z zażenowania nad własną ignorancją, która popchnęła Cię do pyskowania mądrzejszemu od siebie (spokojnie - nie byłeś pierwszy), to sięgnij po - przykładowo - opis faszyzmu u Romana Tokarczyka we współczesnych doktrynach politycznych, który opisuje postawę faszyzmu wobec liberalizmu, wrogość, która przejawiała się m.in. w cofnięciu kobiet "do kuchni" i całkowitemu podporządkowaniu jednostki potrzebom państwa, w czym nie było miejsca dla homoseksualizmu - bo jeśli każdy mężczyzna ma być ojcem i działać na rzecz narodu, to gdzie tu miejsce dla gejów? Jeśli kobieta ma rodzić dzieci (niech sobie ma prawo głosu, ale niech broń boże nie pracuje i wychodzi z domu po coś więcej niż zakupy!), to gdzie tu miejsce dla lesbijek?

Wnioski: nie dość, że skompromitowałeś się stwierdzeniem, że faszyzm nie jest związany z opozycją wobec homoseksualizmu i tzw. "gender", to jeszcze ośmieszyłeś się pokazując, że nie masz pojęcia o koniunkcji i logice jako takiej myśląc, że jeśli stwierdziłem, że faszystą jest ktoś wyznający etatyzm, ksenofobię i sprzeciw wobec homoseksualistów, to każdy przeciwny homoseksualistom jest moim zdaniem faszystą.

Kończ waść, wstydu sobie oszczędź.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”