O [ch**] chodzi tym lewakom. Im zawsze będzie zależało na szydzeniu z wszystkiego co polskie. To oni zawsze gadają, że jesteśmy złym narodem (vel. polacy robacy) i najchętniej to wyrzekli by się swojej państwowości. Proeuropejscy pacyfiści, tolerancyjni obywatele świata. Tfu, brzydzę się nimi. Chociaż sam swoją karierę zaczynałem jako lewakujący gimboateista, całe szczęście wyrosłem z tego. Wystarczyło pojeździć trochę po tej cudnej 'jewropie' i poczytać trochę felietonów w TMK. Tak to wygląda.
A jeśli chodzi o Jaruzela to szkoda człowieka, patrioty. Niestety sowieckiego.



