WASZE najlepsze mistrzostwa?

Gil Galad
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 9
Rejestracja: 06 lip 2005, 14:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: zewsząd
Kontakt:

Post autor: Gil Galad » 15 lip 2005, 13:19

Mi szczególnie zapadły w pamięć 3 imprezy. Po kolei:

MŚ 1990 - to wtedy zafascynowałem ( i trwa to dziś) się grą reprezentacji Włoch i serią ich bramkarza Zengi, który w pierwszych 5 meczach nie póścił bramki. Wspaniałą serię przerwał Claudio Cannigia w półfinale. Po tym meczu płakałem ( miałem 9 lat).

MŚ 1994 Znowu Italia. Włosi grali cienko, ale fenomenalny Baggio wciagnął drużynę do finału. Tam jednak nastąpiło coś, co do dziś nie jest dla mnie zroumiałe... Ten karny, pamiętam go jak dziś.

Euro 2000. Italia po raz 3. Tym razem Włosi nie byli wymieniani w gronie faworytów, ale pod wodzą Dino Zoffa zaprezentowali się wyśmienicie. Półfinałowy mecz z Holandią to była Magia. Niezłomny Toldo, upór w dążeniu do zwycięstwa całej drużyny. Mimo gry w "10" przez 90 minut i nieprzychylnego sędziego, finał tym razem był szczęśliwy. No ale potem przyszedł finał. Prowadzenie 1:0, bardzo dobra gra i dwie "setki" Del Piero, a później gol Wiltorda i ten ryk Szpakowskiego: "jak on to zrobił, jak on to pięknie zrobił". Nasz komentator omal nie narobił ze szczęścia w majty, kiedy jego ukochani francuzi wyrównali...

Wróć do „Wracając Do Meritum”