Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4537
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 168
Lokalizacja: Toruń

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post autor: Michał M » 04 lip 2014, 14:46

Błędem Guardioli było spuszczenie pary w momencie wygrania przez Bayern mistrzostwa pod koniec marca (!) Piłkarze Bayernu grali non stop na pełnych obrotach przez ostatnie 3 sezony (!) i byliby w stanie zapewne pociągnąć pełną parę jeszcze do końca tego sezonu (choć z pewnością sporym kosztem). Tak jak rozpędzony pociąg - jak już jedzie, to na maksymalnych obrotach. Jednak zaciągnięcie hamulca spowodowało całkowite rozluźnienie i utratę rytmu. I to właśnie można zarzucić Guardioli - on zresztą sam to sobie wyrzuca.

Czy Bayern jest słabszy? Trudne pytanie, wielu (szczególnie antagonistów Pepa) uważa, że tak, inni, że nie, jeszcze inni stwierdzą (a na pewno twierdzili do końca marca), że Bayern dalej jest najlepszy, a nawet mocniejszy niż sezon temu. Oczywiście wynik w LM był gorszy niż rok temu i nikt temu nie zaprzeczy. Ba, pewnie niejeden stwierdzi, że Heynckes wygrałby z Realem, co może nawet i być prawdą, ale ostatecznie jest wyłącznie gdybaniem. Ja ocenię Guardiolę przez pryzmat jego całego okresu trenerskiego w Bayernie. Gdybym np. Juppa miał ocenić po jego pierwszym sezonie (2011/12, nie sięgam teraz do lat 80-tych), to pewnie bym stwierdził, że jest gorszy od van Gaala i na poziomie Klinsmanna. Co do Guardioli, to nie wolno zapominać, że to był jego pierwszy sezon w Niemczech, wynik na krajowym podwórku osiągnął świetny, a międzynarodowo też coś tam zdobył (Superpucharu Europy nie zdobył przed nim nikt wcześniej!), no i doszedł do półfinału LM. Zobaczymy, co będzie w kolejnym sezonie/sezonach.

Wróć do „Niemcy”