Z takim składem możesz mierzyć w UEFA, ale w lidze niemieckiej dużo zalerzy od bramkarza, także musisz mieć porządnego. A sparingi u mnie zawsze były dobym wskaźnikiem. Jak przegrałem wszystkie sparongi to zostawałem potem mistrzem, bądź wice-mistrzem. Także im gorzej idą sparingi tym... lepiej.shevcento pisze:Mi się udało awansować moim 1.Fc Koln do bundesligi z drugiej lokaty, własnie zacząłem przygotowania do nowego sezonu. Wzmocnili mnie:
-Anderson lewy pomocnik z Gremio za free(koniec kontraktu),
-Konrad Gołoś za 200 tyś z Poloni,
-Mark Van Bommel za free, zdecydowamy lider zespołu będzie,
-Mathieu Delpierre z VFB za 50 tyś euro,
-Freddy Adu za 500 tyś euro,
-Gokdeniz Karadeniz za friko,
oraz lewy obrońca z Panathinaikosu ale zapomniałem jak się zwie zaraz sprawdze...Mam okres przygotowawczy dlatego za bardzo nie patrze na wyniki sparingów ale obecnie grał z Bastią 1-3 i Le Havre 1-1 podczas tournee, zostały mi sparingi z Celticiem u nich, Borussią u siebie i jakimś holenderskim zespołęm z niższych lig ...Cel zarządu to bezpiczna lokata, ale ja tam mierze w PUEFA



