
Kogoś chyba słoneczko pogrzało, ale czerwone żmije są czujne i rozprawiły się z banderowskimi faszystami:
Żołnierze batalionu „Azow” zostali pokąsani przez żmije w rezerwacie „Chomutowskaja stiep’” (Step Chomutowski), dokąd ich skierowano do wykonania zadania strategicznego. Teraz proszą oni o pomoc i leki w dużych ilościachNa swojej stronie na portalu społecznym Facebook bloger Roman Sinicyn informuje, że żołnierzom pilnie potrzebna jest pomoc medyczna i duża ilość leków.


