Racja. Żaden klub nie ma kolesia, który odwiedza kosmetyczkę tyle razy co jego żona, którą non-stop zdradza, nazywa synów jak w polsce psy i zmienia fryzury tak często jak kochanki.Bartek271 pisze:Widze ze nie skapowales o co mi dokladnie chodzilo ! Piszac o zarabianiu na kibicach mialem na mysli ze nie kazdy klub ma takiego swojego Beckhama za ktorego dostaje az tak duze pieniadze !
Wybacz, ale czy mógłbyś przestać się ośmieszać?Czesciej zaskakuje Perez od powyzszych Panow !
Nie, no skąd. Kupują więcej koszulek Beckhama niż wszystkie inne kraje razem wzięte.A Chinczycy to jacys gorsi sa ?
A kto pomyślał że Chelsea ściągnie Drogbę, Kezmana, Carvalho i całą resztę? Lub kto pomyślał że Moggi ściągnie Ibre?A kto w tamtym sezonie myslal ze Perez sciagnie Owena ?


