Re: Manchester City ( zbiorczy )

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8559
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 806
Lokalizacja: Blue Moon

Re: Manchester City ( zbiorczy )

Post autor: ryba_82 » 26 gru 2014, 22:27

Mecz załatwiamy w przeciągu 45 minut i inkasujemy kolejne 3 pkt. zaliczając siódme kolejne zwycięstwo w Premier League i dziewiąte z rzędu licząc wszystkie rozgrywki.

Cieszy niezmiernie fakt,że radzimy sobie grając bez nominalnego napastnika strzelając w dwóch ostatnich meczach po trzy(!) bramki.Odpowiedzialność za zdobywanie goli wzięli na siebie pomocnicy,strzelają Silva i Yaya,a dziś trafił też Fernando.Gra City również może się podobać,tworzymy sporo sytuacji,w obronie coraz lepiej spisuje się Mangala,a Demichelis bardzo dobrze zastępuje kontuzjowanego Kompany'ego.Wszyscy patrzą na Chelsea i nie szczędzą Londyńczykom komplementów,a my po cichu robimy swoje nie oglądając się na rywali.Swoją drogą to chyba dobrze,że pozostajemy tak jakby w cieniu ekipy Mourinho,nie ciąży na nas aż taka presja co zapewne pomaga chłopakom.

Pojutrze Burnley.Rywal wydaje się łatwym kąskiem do pożarcia,tym bardziej,że gramy na Etihad,ale to spotkanie zagramy 48h po meczu z WBA.Oby chłopaki wytrzymali kondycyjnie,bo jeśli na tym polu damy radę to o 3pkt. jestem spokojny.Pellegrini bardzo dobrze zrobił ściągając po przerwie Silvę,Toure i Nasriego,szczególnie,że Francuza dość mocno poobijali w pierwszej połowie.Na pewno będą zmiany w stosunku do dzisiejszego składu,na boisku powinniśmy zobaczyć od pierwszej minuty Zabaletę,Kolarova,Fernandinho,a być może też Lamparda czy Jovetica,który powoli wraca do dyspozycji Pelle.Oby tylko znowu się nie połamał :pray:

Jutro postaram się ogarnąć drugą połowę spotkania z WBA,bo patrząc na suche statystyki to The Baggies nieźle sobie poczynali po przerwie i być może napisałem trochę głupot chwaląc Mangalę i Demiego,ale najwyżej odszczekam po seansie :wink:

Wróć do „Anglia”