Man Utd - Arsenal - Strona 16

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Awatar użytkownika
Smashing Pumpkins
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1876
Rejestracja: 12 sty 2012, 22:50
Reputacja: 51
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Man Utd - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Smashing Pumpkins » 13 lut 2014, 1:18

Ebi pisze:
W temacie Bayernu wrzucano Mertesackera jako lepszego od Boatenga i Dantego :wink:
Ehh ,nigdzie nie napisałem że jest lepszy od nich obu ,napisałem tylko że nie wierzę że obaj mają lepszy sezon od Pera.Nie sądzę ,żeby w Bayernie środkowi obrońcy byli tacy ważni bo i tak mało kto dostaje się pod ich pole karne ,zapewne nie mieli wielu okazji do wykazania się ,to też popełnili mało błędów.Dante mi się bardzo podoba ,ale już Boatenga nigdy nie uważałem za kogoś wybitnego.

Awatar użytkownika
dexter12
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 750
Rejestracja: 19 mar 2011, 16:08
Reputacja: 0

Re: Man Utd - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dexter12 » 13 lut 2014, 2:01

Ebi pisze:Mało to przykładów z historii? Widzę, że Iznaghi w avatarze. Czy to czasem nie Milan wygrywał LM edwo łapiąc się do czwórki ligowej i w dodatku po sprzedaniu Szewy? Czy to czasem nie Milan jako jedyna włoska ekipa awansowała do 1/8 czego nie uczyło Juve i Napoli bijące się o majstra? Spokojnie, rok temu Arsenal też był skazywany na pożarcie.
No właśnie, Milan wtedy nie walczył o Scudetto, a Arsenal nadal jest kandydatem do mistrzostwa Anglii, Milan rzucił wszystkie siły na LM, a Kanonierzy jeszcze walczą o tytuł. Wiem, że nie można skreślać Arsenalu ale piszesz, że mecz z Liverpoolem ich wzmocni, a patrząc na ich grę we wczorajszym meczu to tak jak Smashing wyżej pisał, aż płakać się chciało. Nie było widać tego kopa jaki powinien im dać mecz z The Reds, zero tej sportowej złości, a przecież moment na odegranie się był idealny. Mecz u siebie, z żenującym w tym sezonie United. Tak czy tak, szanse w dwumeczu określam na 30 - 70 dla Bawarczyków, mimo tego, że według mnie z drużyny Wengera po prostu zeszło powietrze.

A co do Milanu, coś czuję, że gruby hajs poleci na awans do 1/4 bo kurs kusi. :D

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15783
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2330
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Man Utd - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 13 lut 2014, 2:14

Będziemy po morderczym biegu z Bayernem i myślę, że zabraknie nam sił na cokolwiek po demoralizujących i trudnych meczach w których dajemy z siebie dużo. 8. Liverpool, 12. United, 16. Liverpool i 19. zaraz Bayern.

A skoro już o tym wspominam. Jeśli mam powiedzieć o jednej rzeczy której nie rozumiem z tego meczu to zmiany Wengera. Wenger cały czas gada o rotacji, o koniecznych zmianach i o trudnym terminarzu. Jednocześnie dokonuje aż jednej zmiany, w 75. minucie. Poza tym nie zmienia nic. Prawie jak z Chelsea, tylko że tam to w ogóle nic nie zrobił. Nie trzyma się to kupy. Chyba, że Liverpool ma zamiar olać, ale to by było takie głupie... takie głupie... Nie ma mowy. Po prostu będą ze 3-4 zmiany tam, a potem na Bayern padnięci jak muchy. Tak to wygląda.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15783
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2330
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Man Utd - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 08 mar 2015, 22:10

W poniedziałek 9 marca o godz. 20.45 staniemy na Old Trafford do walki o awans do 1/2 finału FA Cup. Jako obrońca tytułu i drużyna, która jest w lepszej formie, powinniśmy móc z ostrożnym optymizmem podchodzić do tego meczu, ale jak pokazuje historia ostatnich spotkań, nie wygląda to tak różowo... Od wygranej w finale FA Cup w sezonie 2004/2005 wygląda to następująco:
2014/2015 Sat 22 Nov Arsenal 1 - 2 Manchester United Premier League
2013/2014 Wed 12 Feb Arsenal 0 - 0 Manchester United Premier League
2013/2014 Sun 10 Nov Manchester United 1 - 0 Arsenal Premier League
2012/2013 Sun 28 Apr Arsenal 1 - 1 Manchester United Premier League
2012/2013 Sat 03 Nov Manchester United 2 - 1 Arsenal Premier League
2011/2012 Sun 22 Jan Arsenal 1 - 2 Manchester United Premier League
2011/2012 Sun 28 Aug Manchester United 8 - 2 Arsenal Premier League
2010/2011 Sun 01 May Arsenal 1 - 0 Manchester United Premier League
2010/2011 Sat 12 Mar Manchester United 2 - 0 Arsenal F.A. Cup
2010/2011 Mon 13 Dec Manchester United 1 - 0 Arsenal Premier League
2009/2010 Sun 31 Jan Arsenal 1 - 3 Manchester United Premier League
2009/2010 Sat 29 Aug Manchester United 2 - 1 Arsenal Premier League
2008/2009 Sat 16 May Manchester United 0 - 0 Arsenal Premier League
2008/2009 Tue 05 May Arsenal 1 - 3 Manchester United Champions League
2008/2009 Wed 29 Apr Manchester United 1 - 0 Arsenal Champions League
2008/2009 Sat 08 Nov Arsenal 2 - 1 Manchester United Premier League
2007/2008 Sun 13 Apr Manchester United 2 - 1 Arsenal Premier League
2007/2008 Sat 16 Feb Manchester United 4 - 0 Arsenal F.A. Cup
2007/2008 Sat 03 Nov Arsenal 2 - 2 Manchester United Premier League
2006/2007 Sun 21 Jan Arsenal 2 - 1 Manchester United Premiership
2006/2007 Sun 17 Sep Manchester United 0 - 1 Arsenal Premiership
2005/2006 Sun 09 Apr Manchester United 2 - 0 Arsenal Premiership
2005/2006 Tue 03 Jan Arsenal 0 - 0 Manchester United Premiership
W 23 meczach, jakie zagraliśmy z Manchesterem United od tamtego pamiętnego zwycięstwach w rzutach karnych, wygraliśmy tylko 4 razy, remisując 5 razy i ponosząc aż 14 porażek. W dodatku, na Old Trafford ostatnio wygraliśmy właśnie w 2006 roku - od tamtej pory tam zdarzają nam się tylko porażki (częściej) i remisy (rzadziej).

Ale kiedyś ta passa musi dobiec końca, więc czemu nie jutro?

Jak u Was, drodzy koledzy z czerwonego Manchesteru, sytuacja kadrowa? U nas dalej nieobecni pozostają Arteta, Debuchy, Flamini, Wilshere, Diaby (:lol:) i niestety Gabriel, na którego bardzo liczyłem a który wypadł w ostatnim meczu. Możliwy jest występ Monreala i wygląda na to, że zagra Szczęsny, więc będzie ciekawie. Nie ukrywałem w wielu tematach wiele razy, że to jego preferuję, więc mam nadzieję, że nie będę jutro się musiał zbytnio tłumaczyć. :P

Co do osobistych odczuć nad meczem - liczę optymistycznie na remis. Oczywiscie po cichu liczę na przełamanie tej passy i pierwsze od 9 lat zwycięstwo na Old Trafford, ale remis mnie zadowoli z perspektywą rewanżu na Emirates. Najbardziej się boję naszego typowego meczu na OT, oby chociaż to się nie stało.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7183
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 685
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: Man Utd - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 08 mar 2015, 22:59

Można by powiedzieć, że czeka nas jutro mały finał.
Kadrowo wszystko ok, kontuzja RVP, Shaw, zawieszony Evans- to tyle.
Natomiast gorzej z dyspozycją niektórych zawodników. To prawda, że z Arsenalem gra się jak równy z równym, ale to United zwykle wygrywa. Nie lubię jednak statystyk i powiedziałbym, że będzie to mecz na przetarcie przed potyczką w lidze. Nie ukrywam, że oprócz starcia z L'poolem, czekam na ten mecz i to bardzo. Pokaże w jakiej mobilizacji bojowej jest zespół i jak wygląda na tle klasowego rywala. Jeśli nikt nie zostawi głowy w szatni, to wydaje mi się że LVG utrzyma swoją taktyczną rozgrywkę i zagra mądrze z tyłu, grając na całym boisku i posiadając większość czasu piłkę. Gorzej, jeśli Arsenal na prawdę zaatakuje od gwizdka i stracimy gola w pierwszych 20 minutach. Wtedy może być ciężko.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14454
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2193
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Re: Man Utd - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 08 mar 2015, 23:24

Bassu pisze:na prawdę
:rozga: :rozga: :rozga:

Co z tego, że statystyki ostatnich spotkań są po naszej stronie, jak aktualnie prezentujemy się cipkowato. Bywa, że wyniki mamy lepsze od samej gry i tylko cuda sprawiają, że zdobywamy punkty. Na dobrze dysponowany Arsenal może to nie wystarczyć.

Ale wierzę w odrodzenie i dobre podejście do tak ważnego spotkania.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Man Utd - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 08 mar 2015, 23:46

Dużo zależy czy Arsenal wyjdzie z kompleksem MU- jesli nie to wszystko się może zdarzyć .Jesli jednak wyjdą jak zawsze obsrani to w ataku może biegać Falcao,Maknir po obronie a w bramce stanąć sam LInda i tak wygramy :wink: ogólnie chciałbym zobaczyć fajny mecz ale coś czuje ze LVG zamknie gre Sanchezowi jak na Emiratach i bedzie taktyczny mecz z naszej strony. ogolnie licze na pojedynek biegowy Pera z Falcao tytuł najwiekszego sprintera w Prem :rotfl:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Man Utd - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 09 mar 2015, 10:22

Klaudyna, Arsenal nie był w stanie pokonać United Moyesa, który był mega żałosny, a piłkarze Wengera byli w jako takiej formie, więc o czym tu mowa. To co Giggs mówi - jakaś blokada psychiczna w meczach z United występuje i możecie dostać czerwo na początku meczu i pewnie wygracie rywalizacje :D
Magnum pisze o szansach w ewentualnym rewanżu, ja myśle, ze na wyjeździe mamy większe szanse. Na Emirates byśmy sie starali grać otwartą piłkę, a wiemy jak te z United sie zawsze kończą. Ekipa VG ostatnio ma duże posiadanie, ale stwarza mało okazji, jak dziś będzie podobnie, a Arsenal zagra jak z City na Etihad, tzn. dobrze w defensywie i będzie w stanie wychodzić z kontrami, to szansa jest. W otwartej grze zostaniemy skarceni. Liczę, że Rooney zagra w pomocy, a nie w ataku, coby miał mniej szans na nurki w polu karnym :P

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Man Utd - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 09 mar 2015, 17:23

Czuję, że mogą być szachy. Z jednej strony jest to o czym pisze fieldy, jak Arsenal nie pójdzie radośnie na hurra a obrona z Coquelinem dobrze zabezpieczy tyły to mają argumenty do szybkich kontr, z którymi MU ma ostatnio bardzo dużo problemów niemal w każdym meczu.

Z drugiej strony nie wierzę, że VG pozwoli zespołowi wychodzić tak wysoko, raczej skupi się na ubezpieczaniu tyłów i liczeniu, że coś wpadnie po jakimś indywidualnym błysku albo stałym fragmencie gry. Posiadanie posiadaniem ale podejrzewam, że środek ciężkości naszej gry ofensywnej będzie głęboko, Arsenal też nie będzie się tak blisko swojego pola karnego bronił jak to robiło większość naszych rywali w ostatnim czasie bo po prostu w takiej grze się nie odnajduje.

Skład bym widział najchętniej taki:

--------------------------De Gea-------------------------------
Valencia------Smalling---------Jones---------------Rojo
----------------Carrick---------Herrera--------------------
----Januzaj--------------Mata--------------------Young-
-------------------Rooney--------------------------------

Podejrzewam jednak, że Mata znowu będzie siedział na ławce, tym razem kosztem Fellainiego. Di Maria znając życie też wybiegnie w pierwszym składzie choć posadzenie go na ławce w takim meczu mogłoby podziałać na niego mobilizująco. No i obstawiam, że zagra środek Carrick - Blind o ile Michael znalazł już uznanie w oczach Holendra po kontuzji. Daley dostanie dzisiaj swoją szansę bo ma urodziny. Czyli jakbym miał obstawiać to będzie to wyglądało tak z naszej strony, (chyba, że VG zostanie przy składzie, który dał mu 3 pkt na St. James's):


--------------------------De Gea-------------------------------
Valencia------Smalling---------Jones---------------Rojo
----------------Carrick---------Blind--------------------
----Di Maria--------------Fellaini-------------------Young-
-------------------Rooney--------------------------------

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Man Utd - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 09 mar 2015, 20:09

Man Utd: De Gea - Valencia, Smalling, Rojo, Shaw, Blind, Herrera, Di Maria, Fellaini, Young, Rooney.

Ławka rezerowych: Valdes, Rafael, Jones, Carrick, Januzaj, Mata, Falcao.

Arsenal: Szczęsny - Bellerin, Mertesacker, Koscielny, Monreal, Coquelin, Cazorla, Oxlade-Chamberlain, Ozil, Alexis, Welbeck.

Ławka rezerwowych: Martinez, Gibbs, Chambers, Ramsey, Giroud, Walcott, Akpom

:beer:

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Man Utd - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 09 mar 2015, 22:56

Wypada pogratulować awansu, fajnie że to Welbs strzelił .Omawianie gry tych pozorantów mija sie z celem.

DDG tymi obronami strzałów Cazorli i Sancheza pokazal dlaczego jest najlepszy :wink:

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15783
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2330
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Man Utd - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 10 mar 2015, 3:28

MGiggs pisze:Wypada pogratulować awansu
:witam:

Ciężko coś powiedzieć po meczu, który oglądało się w pubie pod wpływem naprawdę ogromnych emocji. Na gorąco mogę tylko powiedzieć, że szkoda mi cholernie, że Szczęsny zagrał tak kiepsko. Myślę, że częściowo to jednak przez to, że ostatnio w ogóle nie gra i tak to wygląda. No cóż.

Ale to jedyny negatyw na jakim się skupie. Być może się mylę, ale Monreal zagrał kolejny świetny mecz. Bardzo dużo czyścił i grał rozważnie w obronie. Poza tym ta bramka, chociaż tam główny udział ma obrona MU - tyle ile mu miejsca zostawili to kryminał. Ponadto, świetny pressing. Dobry mecz. Świetny też mecz sędziego - byłem naprawdę oczarowany, że dał DWIE kartki za nurki, ponadto dał tą drugą żółtą za debilizm Di Marii. Świetnie to o nim świadczy. Niech teraz tak w kazdym meczu kazdej drużynie dają, to się to nurkowanie wypleni. Jedyne, co spieprzył dość mocno to na naszą korzyść - brak drugiej żółtej dla Bellerina, po której Wenger od razu zareagował i go zdjął.

Trzeba będzie obejrzeć cały mecz na luzie żeby to przeanalizować, bo tak niewiele z niego się wyciągnęło...

Ale co się wyciagnęło to najwazniejsze - pierwsza wygrana na Old Trafford od 9 lat, kolejny występ na Wembley i jest bardzo fajnie. Czapki z głów bo nie mam słów!

Awatar użytkownika
FRYDERYK SZOPEN
Kapitan
Kapitan
Posty: 2748
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:04
Reputacja: 117

Re: Man Utd - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: FRYDERYK SZOPEN » 10 mar 2015, 8:59

akacja Oxa na 1-0 w stylu messiego

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Man Utd - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 10 mar 2015, 10:03

Ox często takich akcji próbuje, tzn. jak gra, bo znów się połamał i nie zagra przez kilka tygodni. Szkoda gościa, bo jak gra to przeważnie fajnie wygląda (z Monaco np. strzelił honorową), ma miejsce przed Theo w składzie, jak już sie wydaje, ze dorósł i będzie wzmocnieniem, to się łamie :(

Kilka faktów po meczu. Jedynym wychowankiem United na boisku był...Welbeck, co pokazuje jak odeszli od swojej filozofii, o czym się tu często pisze. Jedynym piłkarzem United, który jedzie na Wembley jest...Cleverley :D bo chyba, go tylko wypożyczyli. No i jeszcze o Januzaju. Chłopak ma więcej kartek za nurkowanie, niż bramek w karierze. To też coś o nim mówi.

Oliver na plus, nie pamiętam sędziego, który na OT wyrzuciłby piłkarza gospodarzy i jeszcze dał 2 kartki za nurki. Niby dziwne, by chwalić sędziego, bo poprawnie sędziował, ale tak rzadko sie to zdarza...

PS podobał mi się jeszcze Coquelin. w 3 minucie dostał od Fellainiego w swój złamany nos, polała się krew. A potem z 12 pojedynków z Belgiem wygrał 10.
W półfinale Bradford, lub Reading, jakby się udało wygrać FA Cup, Arsenal stałby się najbardziej utytułowanym zespołem w historii rozgrywek.

red85

Re: Man Utd - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 10 mar 2015, 11:20

Z tym sędzią to bym nie przesadzał, bo nie ustrzegł się wielbłądu - brak buraka dla Bellerina.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”