Spodziewam się, że zagramy w takim razie praktycznie jak z Frankfurtem (minus Weiser, za niego Boateng i Rafinha na prawej obronie), no chyba, że Pep wstawi jakiegoś defensywnego gracza (Rode? Badstuber?) kosztem Goetze (choć Niemiec zagrał b. dobry mecz z Eintrachtem i to by chyba było marnowanie dobrego potencjału - z drugiej strony, Guardiola nie będzie miał praktycznie żadnej sensownej alternatywy w ofensywie na ławce).


