Boruce awans też mają na wyciągnięcie ręki, wystarczy klepnąć Bolton w poniedziałek.
Polecą za to Blackpool i Wigan. To pokazuje jak zespoły się sypią po spadku z PL.
Z zeszłorocznej ekipy spadkowej tylko Norwich realnie liczy się w walce o powrót, Fulham i Cardiff okupowały większość sezonu miejsca w dole tabeli i tam w pewnym momencie nawet śmierdziało spadkiem. Wigan popłynęło raptem dwa sezony temu a tu za rok będą pewnie w jeszcze niższej klasie rozgrywkowej.



