Re: LM: Juventus - Barcelona

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7742
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 794

Re: LM: Juventus - Barcelona

Post autor: maciek_88 » 05 cze 2015, 23:38

Ja może parę słów o kontuzji Chielliniego.

Otóż uważam, że stało się... dobrze, że on nie zagra w tym finale. Idiotyczne, prawda? Już wyjaśniam, o co mi chodzi.

O ile darze sympatią Giotgio, to niewątpliwie kojarzy mi się z odegraniem roli w porażkach na arenie międzynarodowej.

- porazka z Chelsea za Ranieriego - blad przy golu a takze czerwień, gdy Juventus miał jeszcze szansę na awans.
- mundial w 2010 - bledy w kluczowych meczach skutkujące utrata bramki
- Euro 2012 - błąd przy 1 bramce w finale (tak, wiem że gral z urazem)

Nawet ten nieszczęsny ostatni mundial, to on musial być ugryziony przez Suareza tuż przed utratą bramki. Chłop po prostu kojarzy mi się z pechem / słabą psychika w kluczowych momentach na arenie międzynarodowej. Może to jest jakiś znak, że karta się odwróci? ;)

Następny post napiszę najwcześniej w niedzielę, wiec życzę wszystkim oglądania ładnego meczu i oklaskiwana Buffona wznoszącego puchar ;) Apeluję również o właściwy poziom dyskusji w przed, w trakcie i po meczu :)

Wróć do „Puchary Europejskie”