Re: LM: Juventus - Barcelona

Awatar użytkownika
wloski
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11913
Rejestracja: 18 kwie 2005, 14:35
Reputacja: 989
Kibicuję: Edukacjii Clonera
Lokalizacja: Układ galaktycznych

Re: LM: Juventus - Barcelona

Post autor: wloski » 06 cze 2015, 21:38

guru pisze:
wloski pisze:Żeby tylko Szpakowski myli nazwiska, a najlepsze, że powiedział, że Juventus nie strzelił w tej LM ani jednej głowy bramką.
:lol2: W sumie nie wiedziałem, czy się przesłyszałem, czy tak na serio powiedział. Ale potwierdziłeś :D
Dzięki, że potwierdziłeś, bo bałem się, że to ja się przesłyszałem :lol2: .

Zobaczymy, co powie Max w szatni, mieliśmy swoje szanse, ale.... nie chcemy atakować zespołem, Mascherano dzisiaj grał niepewnie, boki obrony Barcy spokojnie dają pograć, a my dajemy totalnie dupy. Nie mówię, że Barca nie wygrywa zasłużenie bo tak jest, ale... powstrzymywanie się od utraty bramki (atakowanie mniejszą liczbą), a powstrzymywanie od jej strzelenia (jakoś do remisu musi dojść) to przecież ma kolosalne znaczenie. Czemu oni mi to robią... dlaczego oni tak boją się atakować i popełniają idiotyczne błędy.

Wróć do „Puchary Europejskie”