Tak, od razu ból dupy. Wręcz paznokcie obgryzłem. Nie przesadzajmy już, ok? Nic nie można napisać, bo zaraz to przejaw doszukiwania się nie wiadomo czego.
Ech, mniejsza o to. Kończmy to, jak zwykle nie można sobie pozwolić na jakąś dygresję.
Koniec sezonu, panowie. Pozostaje nam czekać na sierpień ; )



