Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
sigane pepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 15 lip 2010, 11:12
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: sigane pepe » 02 lip 2015, 10:42

Czym Ci zawinił? Zawsze było wielkie parcie bo nie było wychowanków, teraz jeden wraca dosłownie na ławkę, bez wymagań, pogra jakieś ogony albo wystrzeli jak Callejon. Też źle?
Daremny transfer. Fajnie wyglądał w Espanyolu, ale kompletnie nie rozumiem po co on nam. Co może zaoferować w rywalizacji z zawodnikami, jakich mamy na prawej stronie i w środku boiska? Skoro został ściągnięty na ławkę, to może niech wraca do Realu B. Tam sobie regularnie pogra. Serio. On przecież po roku siedzenie na ławce/trybunach będzie chciał odejść. Przy rotacji Beniteza, konieczne jest, żeby każdy piłkarz prezentował określony, wysoki poziom. Dla mnie Vazquez takiego komfortu nie daje. Wolę, aby szansę dostawali młodzi i perspektywiczni gracze, niż 24 - latek po jednym w miarę udanym roku w LL.
Może chodzi o zgodność liczby Hiszpanów w przypadku odejścia Casillasa, Arbeloi czy Illarry.

Wróć do „Hiszpania”