AmericanoBoy pisze:Zjada na śniadanie sezonowców typu Falcao, którzy pojawiają się i znikają, facet jest na TOPIE od dekady!!! Fenomen.
Falcao sezonowcem, o ja nie mogę. To, że teraz gra słabo nie znaczy, że był jednosezonowym wybrykiem. W Porto był świetny, w Atletico był świetny, do czasu kontuzji w Monaco był świetny, no ale racja. To był sezonowy piłkarz.
Jak ocenisz jego sezony w Europie:
09/10: 28/25
10/11: 22/16
11/12: 34/24 (już Atletico)
12/13: 34/28
13/14: 17/9
W LM i LE:
09/10: 8/4 (LM)
10/11: 14/17 (LE)
11/12: 15/12
12/13: -
13/14: -
Pisanie o Falcoa jako o sezonowym piłkarzu to naprawdę jakiś żart.
ed:


