Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Morrow » 18 lip 2015, 14:35

On chyba jeśli chodzi o sentymenty to nie jest jakoś specjalnie lojalny barwom klubowym. To już niestety nie ta epoka piłkarzy. Ciężko powiedzieć na ile DDG jest pantoflem ale po doniesieniach o trudnej aklimatyzacji i tym jakie miał początki w Anglii to nie zdziwiłbym się gdyby to ona miała jaja w tym związku. Widać, że ma straszne ciśnienie na to żeby wrócił do Madrytu więc faktycznie byłoby lepiej gdyby jakiś celebryta czy inny model ją stuknął.

Wracając do meczu to z nowych nabytków najfajniej rzeczywiście Schneiderlin. Gość sprawia wrażenie profesjonalisty, który chce być ciągle lepszy i nie traktuje transferu do MU jako końca swojego rozwoju. To dobrze rokuje, jak zdrowie dopisze, możemy mieć potwora na lata w środku. Nikt chyba o tym nie wspominał ale on tak jak Sterling też ma status "homegrown". City trochę przepłaciło za ten status ;)

Wróć do „Anglia”