Gwiazdy Realu Madryt przygasają - Dlaczego ?

Awatar użytkownika
RoRo
Kapitan
Kapitan
Posty: 2837
Rejestracja: 11 lut 2005, 14:45
Reputacja: 0
Lokalizacja: :dąkS

Post autor: RoRo » 08 sie 2005, 1:37

Krzysztof Jarzyna pisze:
RoRo pisze:Wszystko bylo cacy dopoki nie oddelegowali Fernando Hierro. Moze pod koniec kariery w Realu Hiszpan nie błyszcal forma a raczej gral slabo ale rok wstecz to on opiekowal sie defensywa a Carlos sobie mogl grac w ataku :]
To poczekaj bo nie zrozumialem... czyli zle ze go "oddelegowali" mimo, ze gral slabo?? ciekawy sposob myslenia.
oczywiscie nie mozna nie dosceniac tego co zrobil dla Realu Hierro ale pod koniec kariery byl juz zwinny jak nosorozec, wiec na lige hiszpanska, ktora jest chyba "najszybsza' liga ze wszystkich, taki srodkowy obronca to nie byl najlepszy pomysl.
Samuel nie byl dla Realu tym kim byl dla niego Fernando Hierro :| tak samo nie jest nim Helguera ani nikt !!!!
W przyjsciem Samuela wiazalem duze nadzieje, bo jest to moj ulubiony obronca, ale jasno sobie trzeba powiedziec ze nie spelnil oczekiwan, a to z prostej przyczyny ze Hiszpania dla niego to chyba nie jest dobry pomysl. nie zdziwie sie jak teraz w Interze zacznie grac tak jak umie czyli EXTRA :D
A co do tematu - Gwiazdy Realu nie gasna - Real byl, jest i bedzie wielki. :D
Nie, oddelegowanie Hierro nie bylo zlym posunieciem a dla dobra klubu nawet dobrym. Źle sie wyrazilem. Chodzi mi o to ze szkoda ze Hierri mial bardzo slaba forme bo za jego najlepszch czasow Real wymiatal i nie mial klopotow z defensywa. Jak klopoty z forma zaczal miec Hierri tak i cala defensywa padla.

POZDRO

Wróć do „Wracając Do Meritum”