Ale ty naprawdę wierzysz w to, że Balotelli po tak beznadziejnym sezonie i straconym okresie przygotowawczym, ot tak wejdzie sobie do składu i będzie grał jak kiedyś? Mario to kot w worku, zupełnie nam niepotrzebny. Jak na nasze obecne potrzeby bardziej cenię sobie Matriego. Solidny, doświadczony napastnik, który poniżej pewnego poziomu raczej nie schodzi. W dodatku ma za sobą udany sezon i na ławkę w zupełności wystarczy.seba82 pisze:Dlatego jak nie wierzę w jakąś nadludzką przemianę i nie oczekuję od niego cudów. Jeśli będzie mu dane pograć i wniesie 80 % tego co dwa lata temu to sportowo wypadnie lepiej niż gdyby Matri miał siedzieć zamiast niego.
Oczywiście mam nadzieję, że skoro Balo już tu jest to Matri odejdzie na 100%.



