Już bez przesady, aż taki dramat to nie jest. Serb coś tam potrafi i jakiś tam potencjał ma - przy odrobinie szczęścia (pracy) może się nawet rozwinie. Oczywiście nie jest to powód do radości, ale też nie należy popadać w melancholie... Coś co mnie niepokoi to fakt, że w tym samym czasie pozbywamy się kolejnego kreatywnego zawodnika (Hernanesa) i tak się zastanawiam, kto w tej drużynie będzie tworzył szanse dla napastnika/ów. Drużyna wygląda na bardzo kiepsko zbilansowaną i o ile jestem spokojny o defensywę to obawiam się, że możemy mieć bardzo duży problem z zdobywaniem bramek.... i to nie uwzględniając kontuzji, które z pewnością nadejdą.Chryste Panie tylko nie Ljajićnajgorsza możliwa opcja, wieczny niespełniony talent, dramat ...



