Re: LM: Grupa D (Juve,City,Sevilla,M'gladbach)

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Re: LM: Grupa D (Juve,City,Sevilla,M'gladbach)

Post autor: blackmore » 16 wrz 2015, 0:30

Marcinhp pisze:Fenomenalny Buffon? Wow, Cech też był fenomenalny z Liverpoolem, a chyba nie powiesz, że goście zagrali dobry mecz. Ot, zwykłe przeciętniactwo. City, w porównaniu z tym co grało w często w lidze w primie dzisiaj wyglądało jak pretendent.
Nie zagrali, ale nie zawsze trzeba zagrać dobrze, aby zwyciężyć. Mnie City rozczarowało pod względem taktycznym, nie widziałem drużyny, na co słusznie zwróciłeś uwagę, ale przecież okazje mieli. Zwyczajnie to się ze sobą gryzie. Z jednej strony fatalny Manchester, a z drugiej Buffon broniący w sposób wybitny? Pretendent takiego zagrożenia by nie stworzył.
Bassu pisze:Może warto się nauczyć w końcu, że w pucharach prawo ligi krajowej nie działa. Na prawdę nudne są te porówniania...
Generalnie się zgadzam, ale moim zdaniem dotyczy to tych słabszych zespołów (ostatnio pisałem o przedstawicielach Bundesligi). Mimo wszystko mistrzowie, czy nawet wicemistrzowie, tych największych lig potrafią z powodzeniem grać na obydwu frontach (liga i LM). City nie jest w stanie tego uczynić, a przecież grają nazwiska, które osiągają sukcesy nie tylko w klubie, ale i reprezentacji: Agüero, Silva, Touré... Musisz przyznać, że to jest zastanawiające, że zawodnicy, którzy bez wątpienia są światową czołówką na swoich pozycjach, na arenie międzynarodowej w barwach Manchesteru tracą 50% swojej wartości. Jak spojrzymy, na Hiszpanię (Real/Barcelona/Atletico), Francję (PSG, wcześniej Lyon), Anglię (Man. Utd./Chelsea), czy Włochy (Juventus, kiedyś Milan, Inter), nie mówiąc o Bayernie, to jednak te drużyny nigdy takiej serii jak Manchester City nie miały.

Wróć do „Puchary Europejskie”