Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1312

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
BadBoy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7424
Rejestracja: 01 cze 2006, 19:47
Reputacja: 834

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BadBoy » 20 wrz 2015, 20:38

macie jakiś skrót do meczu z interwencjami bramkarzy i bramkami?:)

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 20 wrz 2015, 21:06

Szczerze? Pierwsza połowa zakrawała o pomstę do nieba, druga zaś udowodniła mi, że ten skład naprawdę może dobrze grać.

Pierwsza sprawa - Rooney, błagam Cię, idź do rezerw, nie rób wstydu. Z taką tygodniówką, to on powinien latać po tym boisku, a ten centralnie boi się uderzać na bramkę przeciwnika. Jest 3-1, kontrolujemy grę, a on nie ma chęci próby zdobycia bramki? W dodatku w pierwszej połowie był totalnie niewidoczny, wyglądało to tak, jakbyśmy grali w dziesięciu. W drugiej nieco częściej się wystawiał, ale te pretensje Van Gaala nie były bezpodstawne.

Martial jest świetny. Co by nie mówić - byłem jednym z największych hejterów Louisa po tym transferze, ale cholera! Wreszcie mamy napastnika z prawdziwego zdarzenia. Czy tylko ja czułem spokój? Chodzi mi o ten komfort psychiczny z przodu, wiedziałem, że biega tam ktoś, kto nie tylko sprawia groźne wrażenie, ale naprawdę może z niczego strzelić gola. Po dwóch meczach w lidze trzy gole to kapitalne wejście i na razie całkowicie zamyka usta hejterom, w tym mi. Oby tak dalej, dziś spisał się jak prawdziwy "lis pola karnego".

De Gea. Właśnie po takich meczach człowiek wie, że Real to idioci skoro żydzili kasy na niego, dla mnie jest bezcennym zawodnikiem. To co wyjmował w drugiej połowie to głowa mała, sam nie wiem, czy nie zasłużył na MVP tego meczu, obaj z Francuzem, o którym napisałem wyżej, stworzyli niesamowite widowisko.
maxskr pisze:Obrona słabiutko, w końcówce przegrywali każdy możliwy pojedynek w powietrzu.
Zgodzę się, ale nie tak do końca... W I połowie faktycznie wszyscy bez wyjątku grali drewno i zachowywali się zbyt niepewnie. To tutaj właśnie było widać, ile dla nas znaczył Luke Shaw, bez niego nie wszystko pracowało tak jak trzeba. Trzeba jednak pochwalić - choć bez przesady, tak trochę - Smallinga, który w drugie 45 minut zagrał naprawdę dobrze, zawinił tylko przy drugim golu Pellego, gdzie nawet nie próbował wyskoczyć do piłki. Tak czy siak podobała mi się ta jego pewność czasami, jak choćby brał piłkę i po prostu jechał z nią do przodu, mijając po drodze przeciwników.

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 20 wrz 2015, 21:10



Gole Martiala

gol Maty

jedna z obron De Gei

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 21 wrz 2015, 10:57

Wynik bardzo dobry. To był niezwykle ważny mecz i zwycięstwo musi cieszyć. Do stylu już tradycyjnie można się przyczepić., szczególnie w pierwszej części, w której graliśmy koszmarnie. W drugiej już lepiej, były momenty naprawdę dobre, a strzelony przez Matę gol to majstersztyk. Akcja świetna i oby takich więcej.

Obrona nie stanowiła monolitu. Darmian wygląda jak cień zawodnika z pierwszych meczów sezonu. Niepewny w defensywie i zupełnie bezuzyteczny w ofensywie. Już nawet Rojo po drugiej stronie zaliczył lepsze spotkanie. O Blindzie nawet nie ma co na dłużej rozmawiać - występ niemal tak samo koszmarny jak ze Swanseą.

W sumie to niewiele dobrego można powiedzieć o indywidualnościach. Rooney wyglądał na 10 równie mizernie co na szpicy. Depay znowu irytował niczym Nani, a Mata przez długie fragmenty był zupełnie niewidoczny. Na całe szczęście mamy również Martiala. O takim napastniku marzyłem od dawna. Szybki, silny, dobry w powietrzu, potrafiący grac tyłem do bramki i skuteczny. Taki grajek robi różnicę.

Wciąż jest sporo do poprawy, wciąż sporo niewiadomych. Jest świetny DDG, Smalling i Martial. Reszta do poprawy - mniejszej, bądź większej.

PS Mane dzisiaj był świetny. Jakieś 2 klasy lepszy niż nasz gwiazdor na "10"

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 21 wrz 2015, 11:17

red85 pisze:Rooney wyglądał na 10 równie mizernie co na szpicy.
A to wpływa też na kwestię ustawienia.
Obecnie 4-5-1 ma sens tylko przy Macie na "10". Ten zawodnik świetnie rozdaje piłki, ale jest za wolny na grę na boku. Jednak będzie grał na boku, żeby Roo wychodził w pierwszym składzie. Przy 4-3-3 Martial mógłby grać na skrzydle, ale Mata musiałby na pomocy obok np. Herrery z Carrickiem lub Schneiderlinem z tyłu. To dość ofensywne ustawienie, ale przecież obecnie też gramy naprzemiennie Herrerę i Bastianem w pomocy.

Nie wiem czy zwróciliście uwagę, ale wczoraj podczas meczu komentatorzy podali informację, że koszt Schweinsteigera został ujawniony i wynosił tylko 6,5 mln funtów. Jak raz też tanio kupilismy :-P
Widać ile się płaci za młodość, a jak się patrzy na zawodników którzy mają wysokie pensje (Nani, RvP).

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 21 wrz 2015, 11:26

Kwota transferu została ujawniona już kilka dni temu, więc komentatorzy nic nowego nie powiedzieli. Bastian jest świetny - uwielbiam patrzeć na jego spokój w rozgrywaniu piłki. Świetny transfer, a wydaje mi się, że z biegiem czasu pokaże jeszcze więcej.

Co do Maty, to wcale nie jestem pewien, czy powodem tego, że nie gra na 10 jest Roo. Lui lubi na tej pozycji kogoś szybszego, albo silnego - tak mnie się wydaje.

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 21 wrz 2015, 11:38

Być może, ale wolna gra zespołu kłuje w oczy, więc LVG musi coś z tym zrobić, a najbardziej oczywistym spowolnieniem w kontekście personalnym jest Mata na skrzydle.
Inna sprawa, że to sam LVG musi, po prostu musi pozwolić piłkarzom grać bardziej na luzie, zmieniać pozycje w trakcie ataku itd. Klepanka nie da nam oczekiwanych wyników np. w LM.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47638
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8405
Lokalizacja: Wrocław

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 21 wrz 2015, 11:40

red85 pisze:Kwota transferu została ujawniona już kilka dni temu, więc komentatorzy nic nowego nie powiedzieli.
W zasadzie już od jakiegoś czasu było wiadome, że Bastian poszedł za mniej niż 10 mln euro, w sierpniu bodajże Bild podawał taką informację, teraz to potwierdzone, ale żadna niespodzianka.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 21 wrz 2015, 11:48

czarny samael pisze:Być może, ale wolna gra zespołu kłuje w oczy, więc LVG musi coś z tym zrobić, a najbardziej oczywistym spowolnieniem w kontekście personalnym jest Mata na skrzydle.
Inna sprawa, że to sam LVG musi, po prostu musi pozwolić piłkarzom grać bardziej na luzie, zmieniać pozycje w trakcie ataku itd. Klepanka nie da nam oczekiwanych wyników np. w LM.
Jest się nad czym zastanawiać. Raz, że Rooney, ale to wydaje się oczywiste, że obecnie grając z Anglikiem w składzie gramy praktycznie 10ciu. Widzę, że coraz więcej osób dostrzega to, co mówię od kilku lat - Wazza jest na równi pochyłej. Obecnie niestety sięga dna i otwartą pozostaje kwestia, czy się podniesie.

Ciekawi mnie jednak nasza prawa strona, która jest zupełnie dla rywala niegroźna. Darmian jest daremny w ofensywie, nie stanowi dla rywala żadnego zagrożenia. Być może mało kto by na to zwracał uwagę, jeśli przed nim grałby zawodnik potrafiący mijać rywali i tworzyć sam sytuacje. Mata jednak schodzi do środka i tam szuka swojej szansy, więc po prawej stronie aż prosi się o kogoś ogarniającego grę w ofensywie. Szkoda jak cholera tego Rafaela, ale liczę, że szanse dostanie jednak Valencia. W tamtym sezonie mi się podobał, gdyby zaliczył kolejny progres to może skutecznie wyparłby z 11stki Włocha?

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 21 wrz 2015, 11:52

red85 pisze:Ciekawi mnie jednak nasza prawa strona, która jest zupełnie dla rywala niegroźna. Darmian jest daremny w ofensywie, nie stanowi dla rywala żadnego zagrożenia. Być może mało kto by na to zwracał uwagę, jeśli przed nim grałby zawodnik potrafiący mijać rywali i tworzyć sam sytuacje. Mata jednak schodzi do środka i tam szuka swojej szansy, więc po prawej stronie aż prosi się o kogoś ogarniającego grę w ofensywie. Szkoda jak cholera tego Rafaela, ale liczę, że szanse dostanie jednak Valencia. W tamtym sezonie mi się podobał, gdyby zaliczył kolejny progres to może skutecznie wyparłby z 11stki Włocha?
Widzisz, a ja właśnie odnosiłem wrażenie że Mata hamował Darmiana, który nie ma po co mu wychodzić na skrzydle, bo Mata i tak wrzuca lub podaje w środek. Zauważ, że jak Young go popędzał, to Włoch zaczął go obiegać i grać podobnie do pary Shaw-Depay.

Valencia IMO strasznie gubi krycie. Ofensywnie, przy zabieraniu piłki i powrotach jest ok, ale jak już ma kogoś pilnować, nie mówiąc o strefie, to zawodzi na całej linii. Poza tym dochodzi kwestia samego zatrzymywania dryblingów. W walce bark w bark, gdzie to siła ma znaczenie, to jak wspomniałem mozna mu odbiór zaliczyć na plus. Jednak dryblingów przeciwników nie odgaduje. No i jak już fauluje to bardzo brutalnie, przez stwarza zagrożenie gry w "10" nawet większe od Darmiana.

maxskr
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1781
Rejestracja: 20 paź 2013, 10:36
Reputacja: 35

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maxskr » 21 wrz 2015, 11:53

To nie Mata na boku jest problemem, tylko ogólna dyspozycja zespołu. Swoją drogą mamy paradoks, najlepiej obsadzona pozycja (10) jest w praktyce największym problemem. Najpierw kombinacja z Depayem, potem chimeryczne występy Januzaja, słabe Herrery i Maty. O Rooneyu już nie wspominając co tam wczoraj zagrał.
Carbon pisze:Zgodzę się, ale nie tak do końca... W I połowie faktycznie wszyscy bez wyjątku grali drewno i zachowywali się zbyt niepewnie. To tutaj właśnie było widać, ile dla nas znaczył Luke Shaw, bez niego nie wszystko pracowało tak jak trzeba.
Rzeczywiście brak Shawa musiał mieć tu spory wpływ. Trzeba jednak zauważyć, że o ile nie ma przesady w tym jak wszyscy chwalili młodego Anglika, tak czasami jego zapędy do ataku kończyły się groźnymi kontrami rywala i chyba w meczu ze Swansea nawet zamieniło się to w bramkę(i). Rojo właściwie gra pierwsze mecze od Copa America i minie trochę czasu aż złapie rytm meczowy, więc ta obrona może różnie wyglądać w najbliższych spotkaniach.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 21 wrz 2015, 11:58

Oczywiście, że nie Mata jest problemem. Problemem jest jesli z Matą gra ktoś kto nie stanowi żadnego zagrożenia dla rywala. Przez to nasze akcje tą stroną boiska są mega przewidywalne.

Mnie Antek się podobał na prawej obronie i nie zgadzam się jakoby miał problemy w grze 1 na 1. Mierzył się z Hazardem, czy Sanchezem i żaden z nich nim nie kręcił. De facto na palcach jednej ręki można było policzyć mecze w zeszłym sezonu, kiedy robiono z niego wiatrak. Fakt, że popełnia błędy w ustawieniu, ale który obrońca nie popełnia ? ;) Mnie brakuje Antka, jego siły, szybkości i madrej gry z piłką przy nodze. Chłopak przy pressingu nigdy nie panikuje, rzadko kiedy traci piłkę.

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 21 wrz 2015, 12:16

red85 pisze:Oczywiście, że nie Mata jest problemem. Problemem jest jesli z Matą gra ktoś kto nie stanowi żadnego zagrożenia dla rywala. Przez to nasze akcje tą stroną boiska są mega przewidywalne.
Mówiąc konkretniej, on nie, jego pozycja tak. Mata nie ma zamiaru grać oskrzydlająco, więc ustawianie go na tej pozycji mija się z celem jeśli chcemy mieć różne opcje ataku. 4-3-3, gdzie grałby jako najbardziej wysunięty pomocnik, lekko z boku to kolejna opcja. Skład jest lepiej zbalansowany niż w zeszłym roku, ale to wciąż nie "to". Szczególnie, że wydaje się że Young na prawej stronie byłby równie daremny jak kiedyś, bo jego wrzutki są dobre tylko z lewej strony.

Co do Valencii zostaniemy przy swoim, bo i chyba żadnemu z nas nie chce się teraz wertować meczów, a następnie video na YT żeby przekonać do swojego zdania. :wink:

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 21 wrz 2015, 12:43

janop pisze:W obecnej sytuacji dawanie Martiala na skrzydło nie ma sensu, bo robi się dziura na szpicy.
A wierzysz, że Roo usiądzie na ławce? Bo ja nie, a chodzi mi o to co zrobić żeby przyspieszyć grę i postawić na 4-3-3. Wolałbym atak Depay-Martial-Young, ale Roo i tak będzie grał.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 21 wrz 2015, 12:49

Darmian po znakomitych meczach wygląda jak większość graczy z Seria A gdzie mają problem z tempem gry. Chłopak się wyrobi.


Morgan z każda minuta coraz lepiej a 2 połowa to już jego popis, on lepiej sie czuje grając obok bastiana bo z karikiem za dużo się dublują.Cieszy jednak tak głodny gry zawodnik który walczy o każdy cm boiska.

Na tego Mane trzeba mieć oko,Roo obecnie nadaje się do MLS

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”