Wyborna reakcja zespołu po blamażu z Arsenalem w ostatniej kolejce. Przez większość meczu panowanie nad spotkaniem, takie United chcemy oglądać. Co prawda na początku drugiej połowy Everton przejął inicjatywę, ale United prawidłowo odpowiedziało i po bramce Rooneya wiadomo już było kto zgarnia 3 punkty.
W 1 połowie Rooney momentami komiczny. Aż przypominał mi tych koszykarzy z Kosmicznego meczu, tak jakby zapomniał jak się gra w piłkę. Niedokładne podania i straty irytowały, ale druga część meczu to już spora zmiana. Może ta w końcu "normalna" bramka w lidze będzie jakimś zapalnikiem i zajdzie jakaś zmiana w jego grze. Szkoda tej drugiej akcji sam na sam z Howardem, ale na plus samo to, że znalazł się w takiej sytuacji. Martial na skrzydle może nie tak efektywnie jak na środku ataku, ale kolejny raz imponował swoją błyskotliwością. W każdym razie robił tam na pewno więcej niż Depay, którego cały mecz na ławce może zmotywuje do większej pracy nad sobą.
Herrera miał największy wpływ na to zwycięstwo i za to brawa dla niego. Takiej gry wymaga się od 10 i teraz trzeba mieć nadzieję, że częściej będzie notował takie występy. Panowie na Sch wykonali swoją robotę w środku pola prawidłowo, choć naszło mnie jedno zastrzeżenie co do Morgana. Dziś dwa faule przed polem karnym, a w poprzednich meczach też na to zwracałem uwagę. Musi się w tym względzie pilnować, bo z takiego miejsca lubią padać bramki i Barkley daleko dziś od strzelenia nie był.
Warty odnotowania występ w defensywie, praktycznie nie ma się do czego przyczepić. Smalling był wszędzie, Jones też bez poważniejszych błędów. Boki również na plus, Darmian może trochę mniej widoczny w ataku, ale dobrze zabezpieczał tyły. Rojo może kilka niepewnych momentów, ale wspaniała asysta i też trzeba pamiętać o tym ile grał w tym sezonie. Takie zestawienie defensywy życzyłbym sobie oglądać jak najczęściej, ewentualnie z Blindem na lewej stronie. Mam nadzieję, że czas kombinacji van Gaala minął i będzie ustawiał graczy na nominalnych pozycjach. Chyba, że zdrowie nie pozwoli, odpukać.



