Wisła Kraków vs FC Panathinaikos

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post autor: kaczy » 12 sie 2005, 21:04

Najważniejsze narazie to jest nie podniecać się na zapas, kończyny są teoretycznie lepszym zespołem od nas więc jeszcze wszystko się może zdarzyć w Atenach. Wystarczy im tylko w pierwszej połowie strzelić gola na 1-0 a potem po nerwowej koncówce np. w 80 min strzelić na 2-0 i bedzie dupa blada . Trzeba się skupić na meczu rewanzowym i nie myśleć o tym co będzie dalej , jeszcze bedzie czas !! :?

Wróć do „Puchary Europejskie”