Kontrakt konczy mu sie w lecie.
Nie oceniam go, ale wspominam o jego predyspozycjach i slabosciach. Motorocznie byl to zawsze dobry zawodnik, ale bramek nigdy wielec nie strzelal, a ostatnie podanie nie jest jego wizytowka. Nie sklamie tez, gdy napisze, ze Argentynczyk lepiej czuje sie po prawej stronie.
Marotta narobil sporego bajzlu w lecie, a co gorsza chcac to naprawic moze jeszcze baedziej zaszkodzic.



