No widzisz, ja niestety naleze do tej bardziej wymagajacej grupy, dla ktorej styl ma jakies znaczenie. Oczywiscie nie popadam w skrajnosci, nie oczekuje tiki taki i zwyciestw po 5:0. Ale widze rowniez drzemiacy w tej druzynie potencjal i wiem, ze stac nas na o wiele lepsza gre. Tego potencjalu Mancini nie wykorzystuje i tydzien w tydzien serwuje nam to samo widowisko. Tak jak pisalem jakis czas temu - strzelamy gola i albo rywalom dopisze skutecznosc i gowno z tego bedzie, albo nie dopisze i to nasze na wierzchu. Ja tej filozofii nie kupuje. Z tym ze teraz wlasnie widac caly warsztat Manciniego. On nie ma prawa z taka wizja nic zdzialac w Europie i nie ma przypadku w tym, ze czy to w Interze czy w City przygody w LM konczyl szybciej niz powinien. A mial wowczas druzyny przynajmniej klase lepsze od obecnego skladu.Dr.Football1 pisze:Gdyby, gdyby. Fakty sa takie, ze Inter jest liderem Serie A z najlepsza bodajze defensywa. Gdybanie zostaw dla kibicow zespolow, ktore ogladaja Wasze plecyTy powinienies sie cieszyc z takiego obrotu spraw. Zwlaszcza, ze w poprzednim sezonie byliscie zwyklym sredniakiem.
Nie odbiegajac jednak zbytnio od tematu, bezdyskusyjnie mamy kadre na top 3. Tyle ze zachowawczosc w grze strzasznie irytuje. Rozumiem gdybysmy mieli potencjal Sampdorii, ale mamy wiekszy. Sporo wiekszy i skoro latem poszlo na wzmocnienia tyle kasy, oczekuje sie pewnej jakosci na boisku. Tak to juz jest.



