podkreslanie tego ktorys juz raz w ciagu paru godzin wskazuje, ze chyba jednak boli. zwlaszcza ze doslownie nikt nie napisal, ze MLS to mocna liga
ja np. po prostu lubie poogladac co on tam znowu nawywijal, zwlaszcza ze z reguly nie jest to suche nabijanie statystyk, tylko kawal dobrego futbolu. na tle przeciwnikow niedopasowanych do messiego poziomem, co pokazal chocby ostatni mundial, ale zawsze










