Domek nr 10 (temat luźny) - Strona 7074

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
×

Kiedy robimy zlot forum?

17-19 kwietnia
2
18%
24-26 kwietnia
0
Brak głosów
8-10 maja
1
9%
15-17 maja
3
27%
22-24 maja
5
45%
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 06 cze 2018, 17:25

No ja studiowałem właśnie jakieś 12 lat temu :P mój znajomy byl starszy. Paweł L. mu było

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16968
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5281
Kibicuję: Tylko WISŁA

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 06 cze 2018, 17:27

Co wstyd dzisiaj.

Kumpel mnie wyciągnął na turniej Uniwersytetu Ekonomicznego. Jakaś LM, prawdziwe nazwy drużyn, grupy realne itd. My, jako RB Lipsk (jak wybieraliśmy to zostały chyba 3 drużyny wolne), graliśmy w grupie z jakimiś dwoma średnimi drużynami i... AZS UEK kobiet w piłkę nożną.
2 remisy, zwycięstwo i odpadamy z 3 miejsca. Najlepsze jest to, że gramy ostatni mecz z AZS i musimy wygrać 5:0, żeby mieć pewny awans. Prowadzimy 4:0, minuta do końca, zaczynamy robić zmiany ofensywne, a kumpel podaje do drugiego, który akurat... schodził. Laska wyszła sam na sam i 4:1 :suicide:

Ale dla dziewczyn mega szacun. Widać, że coś tam trenują, ograne, wybiegane, z tym że trochę się odbijały. Ambitne straszne, jak wszedłem już po tej bramce na 4:1 i jedna dostała dziurę podeszwą w naszym polu karnym to mnie goniła (w ostatniej akcji meczu!) pod ich pole karne :D

Szkoda tylko, bo to była ich jedyna bramka w turnieju. Przegrały 4:1, 4:0 i 8:0. W drugim meczu do przerwy remisowały 0:0, przy 2-3 bramce już trochę opadały z sił i brakowało motywacji.

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 33538
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 06 cze 2018, 18:03

Nie wyobrażam sobie jak mógłbym grać z dziewczynami. Tzn teoretycznie mógłbym, ale jeśli miałbym grać o coś, na serio a nie żeby sobie tak po prostu rekreacyjnie pokopać to chyba bym nie potrafił. W sensie ja zawsze dosyć mocno pomagałem sobie ciałem i wykorzystywałem swoje warunki fizyczne, siłę itp w celu przestawienia sobie rywala. Dziewczyna w takim wypadku chyba odbiła by się odemnie o dobre 2 metry.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 06 cze 2018, 18:28

fieldy pisze: No ja studiowałem właśnie jakieś 12 lat temu :P mój znajomy byl starszy. Paweł L. mu było
No nie kojarzę. Sporo tych dwubelkowców się po pułku kręciło. Btw, słyszałem że przemianowali jednostkę na 6 Batalion więc pewnie kadra też się uszczupliła.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26460
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6534

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 06 cze 2018, 19:33

fieldy pisze: ale też tam jeden otwór obsługiwałem
Wiertnictwo ma przeogromny potencjał jeśli chodzi o erotyczne podteksty :mrgreen:

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 07 cze 2018, 8:10

Święte krowy rowerowe.
Dziś taka rowerową krowę prawie potrąciłem na jednej z głównych ulic Warszawy. Cyklista sobie pomykał najpierw lewą stroną prawego pasa równolegle do innego rowerzysty. Na światłach zrobił salom pomiędzy 3 pasami i się ustawił na środku środkowego. Kiedy myślałem, że to już koniec jego wygibasów to w pewnym momencie beż żadnych znaków zmienił prawy pas na środkowy tuż przed moim autem. Prawie tego kutasa potrąciłem a ten zadowolony z siebie dalej kontynuował swoją chamską jazdę.
Najgorsze w tym wszystkim , że sadzać po sprzęcie oraz stroju to raczej profesjonalny cyklista, a nie weekendowy rowerzysta.
Teraz nie dziwię się, że cykliści tak często mają wypadki.

Awatar użytkownika
Rojiblanco
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11525
Rejestracja: 28 cze 2004, 15:17
Reputacja: 2275

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rojiblanco » 07 cze 2018, 8:15

Standard. Zbyt duza pewnosc siebie, przekonanie o wlasnej nietykalnosci i do tragedii niewiele trzeba.


Wysłane z mojego VTR-L29 przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika
lchi
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 281
Rejestracja: 03 cze 2010, 13:19
Reputacja: 95

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: lchi » 07 cze 2018, 8:22

No, a najgorsi są Ci co prowadzą jedną ręką. Jedzie potem taki jeden z drugim, nie mając pełnej kontroli na prowadzonym pojazdem, często rozmawiając przez telefon, czy trzymając prawą rękę na manetce zmiany biegów (sic!) zamiast na kierownicy...

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23140
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6198
Kibicuję: 4rsenal

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 07 cze 2018, 9:46

Nienawidzę rowerzystów w mieście, jeszcze gorsza warstwa społeczna od bab w suvach.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26460
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6534

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 07 cze 2018, 9:58

Ja rowerzystów podziwiam za odwagę, bo władować się na środek skrzyżowania na czerwonym świetle to trzeba mieć jaja.

Z drugiej strony niektórych kierowców też podziwiam za np. wjeżdżanie na małe rondo równolegle z tirem, który wiadomo, że musi odpowiednio dużo miejsca mieć.

Nie podziwiam za to motorniczych wymuszających pierwszeństwo, tych bym zamykał.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23140
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6198
Kibicuję: 4rsenal

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 07 cze 2018, 10:07

Ja bym przede wszystkim rowerzystów - jako normalnych uczestników ruchu - karał takimi samymi mandatami jak innych uczestników. Jedzie taki ciemną nocą środkiem drogi, 200zł, nie ma zmiłuj, może by się nauczyli. Wymuszenia ect tak samo.

Awatar użytkownika
Rojiblanco
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11525
Rejestracja: 28 cze 2004, 15:17
Reputacja: 2275

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rojiblanco » 07 cze 2018, 10:20

sickstick pisze: 200zł
za mało

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 07 cze 2018, 10:27

Przede wszystkim rower poruszający się po jezdni powinien być oznakowany, może nawet jakieś oc. Cyklista powinien mieć kartę rowerową albo prawo jazdy. Oczywiście mandaty za brak świateł czy kasku.

Awatar użytkownika
Sesto Elemento
Kapitan
Kapitan
Posty: 2873
Rejestracja: 04 wrz 2013, 13:33
Reputacja: 86

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sesto Elemento » 07 cze 2018, 10:33

Bienias pisze: może nawet jakieś oc
Święte słowa i nie może, a obowiązkowo. OC do 100 000 PLN kosztowało ostatnio dla prywatnej osoby około 70 PLN rocznie. Jak Ci jakiś biedny student się wpierdoli i zbije lampę LED która może kosztować kilka tysięcy złotych to ciekawe z czego zapłaci jak będzie jego wina.

Awatar użytkownika
Sawyer
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4729
Rejestracja: 27 cze 2005, 16:26
Reputacja: 816
Lokalizacja: Toruń

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sawyer » 07 cze 2018, 11:06

Wszystko to co napisaliście o rowerzystach to prawda, i choć sam jezdze prawie codziennie to mnie to ostro wkurza. Z drugiej strony uwierzcie na słowo, że jak w ciągu roku srednio 250 razy wychodze na rower, to w 90% przypadków jest się do czego doczepić w zachowaniu kierowców.

- wyprzedzanie na gazetę - norma
- wymuszanie pierwszeństwa - norma
- wyprzedzanie na czołówkę - często
- ostatnio gość wyprzedził mnie w miescie jadąc ok. 60-70km na godzine, nie byłoby w sumie w tym nic dziwnego, ale po wykonaniu manewru wyprzedzania gwałtowanie skręcił w prawo w boczną uliczkę. Moje koło od jego tylnych drzwi było jakieś 2-3 cm i absolutnie nie przesadzam. Pojechałem za zjebem, ale niestety go nie znalazłem.

Ogolnie w Polsce panuje przekonanie, że jezdnia należy do samochodów, a rowery mają spierdalać. Jedni i drudzy łamią przepisy, problem w tym, że auto waży 200 razy więcej niż rower...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”