może w końcu skończy się gadanie, że Arsenal jest marną podróbką Barcy.Jarzinho pisze: Barcelona pokazała, że w grze Arsenalu nie ma większych podobieństw do gry Blaugrany.
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 09 mar 2011, 0:08
może w końcu skończy się gadanie, że Arsenal jest marną podróbką Barcy.Jarzinho pisze: Barcelona pokazała, że w grze Arsenalu nie ma większych podobieństw do gry Blaugrany.
fieldy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 09 mar 2011, 0:11
lol, czy ja napisałem, że Barcelona awansowała dzięki arbitrowi, albo coś takiego?Jak slysze takie frustrackie pierdolenie Kamila jak to sedziowie musza nam pomagac to sie autentycznie wkurwiam.
Kamil232
Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 09 mar 2011, 0:27
A jednak jest w tym trochę prawdy, ponieważ, gdyby nie interwencja waszego 12 zawodnika nie wiadomo jakby się to skończyło, choćby dlatego, że w pierwszej połowie, kiedy Arsenal grał w 11 nie stworzyliście sobie zbyt wielu sytuacji i nie ma tutaj jakiekolwiek znaczenia fakt, że wymieniliście 12312313132 podań, zaś Arsenal nie oddał nawet 1 celnego strzału na bramkę.Jak slysze takie frustrackie pierdolenie Kamila jak to sedziowie musza nam pomagac to sie autentycznie wkurwiam.
MarcinW
Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 09 mar 2011, 0:28
arek_ahig
MGiggs
Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 09 mar 2011, 0:35
Nie od dzisiaj wiadomo, że autor tych słów jest idiotą, zaś pomiędzy jego kondycją intelektualną a liczbą przechlanych nocy istnieje związek przyczynowy. Niech spierdala.
MarcinW

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 09 mar 2011, 0:39
Magnum

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 09 mar 2011, 0:40
Salas11
Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 09 mar 2011, 0:42
Od wychlanej wódy już mu nie staje, więc będzie musiał się oddawać innym rodzajowo przyjemnościom jak np. nietrzeźwieniu.Chłop ma teraz czas do ćwierćfinałów na masturbację.
MarcinW
Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 09 mar 2011, 0:44
arek_ahig
Post Wyświetl pojedynczy post autor: gruchalbn » 09 mar 2011, 0:47
każdy oglądał pewnie z innego źródła, ale żeby nie było słychać komentatorów którym się płaci to dziwneMagnum pisze:http://arsenalist.com/video/?id=xhggjj - tutaj jest czerwień dla zainteresowanych lktórzy nie widzieli.
gruchalbn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 09 mar 2011, 0:49
Salas11

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 09 mar 2011, 4:37
Może to go zniechęci to powrotueśli ktoś spodziewał się owacji fanów Barcelony dla wychowanka klubu z Camp Nou, Ceska Fàbregasa, grubo się pomylił. Na stadionie Barçy były co prawda pojedyncze plakaty witające Hiszpana "w domu", jednak większość kibiców wyraziła swoją dezaprobatę dla zachowania Ceska.
Trzeba powiedzieć to jasno i wyraźnie - dzisiejszy mecz nie należał do Fàbregasa. Barcelona całkowicie zdominowała spotkanie, będąc lepszym zespołem od Arsenalu w każdym elemencie piłkarskiego rzemiosła. Również w środku pola niepodzielnie panowali Xavi wespół z Iniestą i Mascherano, którzy skutecznie wyłączyli z gry pomocników Kanonierów, w tym Fàbregasa.
Usprawiedliwić Hiszpana może jedynie fakt, iż wrócił on po zmaganiach z urazem i dzisiejsze spotkanie mogło być dla niego trudnym wyzwaniem, nie tylko ze względów na psychikę zawodnika, ale przede wszystkim zważając na zdolności fizyczne. Niemniej jednak dobre zagrania wychowanka Barcelony policzyć można na palcach jednej ręki.
Kiedy w 78. minucie Nicklas Bendtner zmieniał Ceska Fàbregasa, na Camp Nou rozległy się głośne gwizdy. Fani Barçy mają już chyba dosyć opery mydlanej pod tytułem "Cesc w Barcelonie" oraz oczekują jasnej deklaracji i sprecyzowania planów niespełna 24-letniego zawodnika.
Magnum
Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 09 mar 2011, 7:39
Wczoraj sobie pomyślałem, która drużyna grająca nadal w CL ma obronę by stawić czoła Barcelonie(w formie). I wyszło mi, że nie ma takiej ekipy jak Inter z tamtego roku czy Chelsea z przed 2 lat. Wydaje mi się, że Barcelona wyeliminowała właśnie najtrudniejszego rywala do wygrania LM. Z pozostałych ekip w przypadku awansu myślę, że tylko Manchester(przy zdrowych wszystkich graczach i w formie, a jak wiemy w tym sezonie mają olbrzymie problemy z tym a z taką obroną jak w Liverpoolu nie mają co szukać) lub Real(geniusz Mourinho - po nim się można spodziewać cudów) mają szanse w starciu z Katalończykami. Inter i Chelsea to nie te same ekipy, a Bayern mimo iż ma duży potencjał w ofensywie to w obronie wyglądają marnie.Obecnie na świecie nie widzę zespołu jak Chelsea dwa lata temu który byłby w stanie u siebie nie dać nic pograć Barcie i odpaść przez błędy sędziego, trzeba liczyć właśnie na odrobinę farta i ani kszty złych decyzji sędziowiskich po swojej stronie to wszystko.
mete
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Aker » 09 mar 2011, 7:53
ostatnio to i w ofensywie zawodzą, ja już pisałem o tym, ale sądzę, że zwycięzca dwumeczu Bayern-Inter nie dojdzie nawet do półfinału, bo obie ekipy są słabe.mete pisze:a Bayern mimo iż ma duży potencjał w ofensywie to w obronie wyglądają marnie.
Aker
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio