Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 740

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15786
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2332
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 15 sie 2010, 19:09

:| Dziwny mecz, ale nie można narzekać. Samobój Reiny :lol: miodzio. 1 pkt wywalczony dość niesłusznie, więc trzeba być zadowolonym z tego punktu.

Ogólnie żal. Chamakh niewidoczny prawie, van Persie po wejściu to już w ogóle, Arshavin tak samo. Walcott coś tam się pokazywał... bardzo się zdziwiłem, że Koscielny wrócił no to wyleciał.. głupio troche ale teraz mamy niezły problem. Djourou wyleciał na dłużej, za tydzień z Vermą zagra albo Song albo Nordtveit :boje się:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 15 sie 2010, 19:14

druga kartka dla Laurenta (i w konsekwencji czerwona) jak dla mnie z dupy. Ngog zrobił dokładnie to samo w drugiej połowie i kartki nie dostał, choć pędził na bramkę. Koscielny dotknął na środku boiska i wylatuje :roll: trochę konsekwencji by się przydało.

Mecz słaby w naszym wykonaniu. Pierwsza połowa jeszcze jako tako wyglądała, choć też bez rewelacji, w drugiej tak jak sądziłem, ekipa Hodgsona grajaca w oslabieniu grać potrafi, wyglądało to tak jakbyśmy to my grali bez jednego zawodnika.
Bramka Reiny miszczostwo świata - ma za swoje :lol: pięknie się rzucił do bramki, moze mu się z Rugby pomyliło, czy jak ten sport się tam nazywa :lol:

Clichy fatalnie w drugiej połowie. kto wie czy Gibbs jeszcze w tym sezonie go nie zmieni. Cały czas ogrywany, rzucał się po tym boisku i nie wiedział co zrobić, bez ładu i składu zupełni. Koscielny mi się podobał akurat. Arszawin jak zwykle przespacerował cały mecz i okrasił to jeszcze kilkoma efektownymi upadkami na piłce. Nasri zgasł w drugiej połowie, to samo Wilshere, a Diaby cały mecz grał słabo, no ale to było jego pierwsze spotkanie od meczu na MŚ - w sparingach nie grał.

Koscielny dostał czerwo i na Blackpool nie mamy obrońcy :? Djourou raczej na pewno nie wróci. Może Nordtveit :think:

Co jeszcze mnie irytowało - przegrywamy, do końca 10 minut, gramy z przewagą 2 piłkarzy (bo Agger był poza boiskiem - nieźle od Sagny dostał) i wymieniamy piłkę przy linii środkowej, zamiast ją rozgrywać do skrzydeł i zbliżać się pod pole karne, albo chociaż strzela z daleka, przecież Rosicky, Vermaelen, Wilshere, czy Diaby potrafią uderzyć. Nic. jak się nie strzela, to się nie wygrywa spotkań. Na szczęscie udało się zremisować, ale to też głównie dzięki Reinie. Widać byo brak Ceska.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 15 sie 2010, 19:17

Magnum pisze:1 pkt wywalczony dość niesłusznie
Po czym wnosisz :> W pierwszej połowie groźny strzał Vermaelena, w drugiej ładny wolny Theo i super akcja Tomasa. Nie jest tak, że na tego gola nie zasłużyliśmy, bo jednak kilka okazji mieliśmy. No chyba, że dziwi Cię to, że z przewagą jednego zawodnika z naszej strony nie poszła jakaś straszna nawałnica na bramkę Reiny. Za mało mieliśmy argumentów żeby tak pograć, a dodatkowo swoje zrobiła szybko stracona bramka. To musiało jednak podciąć naszym skrzydła.

Co do osobistych cenzurek dla piłkarzy, to niestety nie za wysoko. Zdecydowanie najlepiej, chociaż bez rewelacji Nasri, Rosicky i Walcott. Arszawin i Chamakh zagrali taki piach, że aż szkoda to komentować. Koscielny do momentu wyrzucenia bardzo dobrze. W kratkę także Almunia. Kilka razy się minął z piłką, ale w końcówce świetnie wybronił tego wolnego. No i chyba wcześniej miał dobrą interwencje przy uderzeniu Glena. Ogólnie bez rewelacji.
Magnum pisze:Nordtveit
Nie widzę problemu. Spokojnie, gramy u siebie z Blackpool i to będzie całkowicie inne spotkanie od tego dzisiaj. Nawet jeśli Havard będzie musiał zagrać, to jestem spokojny o wynik. Oczywiście jeśli zagra Song to mój spokój będzie o wiele większy :P

Awatar użytkownika
.MgM.
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 206
Rejestracja: 30 kwie 2009, 15:31
Reputacja: 0

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: .MgM. » 16 sie 2010, 16:25

Wenger:
"At the moment it is better for me not to talk about that because it doesn't help the keepers who play for us, so it is better that we focus on the goalkeepers we have. I believe Almunia had a good game today."
Czyli jest cos na rzeczy. Moze jednak uda sie zakontraktowac bramkarza i obronce jeszcze w tym oknie transferowym.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 17 sie 2010, 2:52

Jack Wilshare po owocnym wypożyczeniu do Boltonu chyba wskoczył do 1 składu Arsenalu.
Chciałbym się dowiedzieć jakie są jego dyspozycje na nadciągający sezon. Młody chłopak 92 rocznik.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15786
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2332
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 17 sie 2010, 4:03

Nie wskoczył ;) Przed nim są jeszcze Cesc, Denilson.. grał bo mieliśmy kiepską sytuację, ale dla niego to jeszcze za wcześnie. Wydaje mi się, że może spokojnie liczyć na grę dopóki Aaron nie wróci na takiej samej zasadzie, jak Walijczyk w poprzednim sezonie. Ale pokazał w meczu z Liverpoolem, że defensywne aspekty jego gry potrzebują jeszcze trochę roboty (częściowo zawalił bramkę) i potrzebuje trochę więcej pracy.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 17 sie 2010, 13:31

świetny debiut Koscielnego
http://www.101greatgoals.com/videodisplay/6591593/

Przypomina Vermaelena, gdy ten debiutował przed rokiem, też w Liverpoolu zresztą. oby dalej też było podobnie.

Koscielny w debiucie: 5 wygranych pojedynków (na 6), 4 udane wybicia piłki z "16" (na 5), 1 blok, 41 udanych podań (na 42) i widać, że nie tylko do najblizej stojącego obrońcy, choć głównie właśnie w takim kierunku, 4 odbiory,

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15786
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2332
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 18 sie 2010, 13:26

Nasri przeszedł małą operację kolana po tym jak dostał kontuzji o której nikt nie wiedział z Liverpoolem. Nie zagra przynajmniej miesiąc :angry:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 18 sie 2010, 13:37

dlaczego akurat on ? Nasz najlepszy zawodnik w presezonie. Przed rokiem Diaby go połamał na treningu i nie grał kilka tygodni, teraz znów kontuzja, nie zagra w kilku meczach ligowych i w 1 kolejce LM. Oby Cesc wrócił już na najbliższy mecz.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 18 sie 2010, 14:56

:zgon:

Zaczyna się. Szkoda go strasznie, bo był na początku sezonu w wysokiej formie. Jeśli Cesc nie będzie mógł zagrać w najbliższych meczach to pewnie Rosicky na środku zagra. Z Liverpoolem dał niezłą zmianę i trzeba wierzyć, że przynajmniej z Blackpool będzie w stanie pociągnąć ten wózek.

A może ponownie Jack w pierwszym składzie :think:

Awatar użytkownika
jordan20
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 638
Rejestracja: 18 sty 2006, 18:10
Reputacja: 16
Lokalizacja: nowa sól

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jordan20 » 19 sie 2010, 0:59

http://www.as.com/futbol/articulo/squil ... sftb_4/Tes
arsenal w koncu kupil bardzo solidnego obronce za 8 mln euro +zmienne

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15786
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2332
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 19 sie 2010, 2:09

Sin embargo, el Sevilla todavía cree que puede conseguir más dinero por el jugador: "El futbolista nos ha pedido no jugar este partido debido a la oferta de un equipo tan importante pero, de momento, consideramos que la propuesta es insuficiente y Squillaci sigue siendo futbolista del Sevilla", ha declarado en el aeropuerto de Oporto el director deportivo del Sevilla, Ramón Rodríguez ''Monchi''.
Wg. tego chyba jeszcze nie kupił :P

Tak poza tym to nikt nie pisał:
Arsenal will today seek to buck the trend of fans revolting against wealthy owners by inviting their supporters to buy shares in the club and play a role in its governance. While fans of Manchester United and Liverpool rage against the debt-funded ownership models of the Glazer family and the Hicks-Gillett partnership, Arsenal will instead seek to harness the power of supporter activism for their benefit.
:)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 19 sie 2010, 9:56

O Franciuzie wczoraj wieczorem było sporo słychać, twitter się zagrzał :lol: ponoć Canal + to podał i jakiś francuski dziennikarz, chyba piszący dla L'EQUIPE, ale żadnych oficjalnych informacji nie było.
Ja go pamiętam z niektórych meczów kadry i z Monaco przed laty, ostatnio w Sevilli chyba nie błyszczał, albo miał kontuzje, bo nie grał za dużo, szczegółów nie znam. Jako zmiennik to świetny wybór jak dla mnie, bo lepszy Squillaci niż połamany wiecznie Djourou.

Z tego co dziś słychać, Squillaci to jeszcze nic pewnego, ponoć Wenger chce jeszcze raz spróbować Jagielke wyciągnąć, no i ponoć Schwarzer coraz bliżej (Fulham musi znaleźć następcę najpierw) Given nie zagra w Pucharach, tylko Hart, więc kto wie, czy Given nie trafi na Craven, a Mark do nas.

Magnum, ta cała akcja z akcjami :P to chyba tylko dotyczy kibiców w Anglii.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 19 sie 2010, 10:35

fieldy pisze: no i ponoć Schwarzer coraz bliżej
Taa, Mark jest blisko Arsenalu od miesiąca i jakoś nic z tego nie wynika. Wolałbym, żebyśmy już wiedzieli na czym stoimy. Nie ukrywam, że z dwójki Schwarzer - Given zdecydowanie bardziej chciałbym Irlandczyka, ale wiadomo już do takiego transferu nie dojdzie. Tak czy inaczej lepszy Schwarzer od Almunii i Fabiańskiego razem wziętych.

Squillaci to dobry wybór, bo w końcu lepszy on od nikogo. Szkoda, że Wenger nie postarał się o Cahilla. W ramach spłaty do Boltonu na roczne wypożyczenie mógłby trafić taki Wilshere i myślę, że Coyle poważnie by taką opcję rozważył.

red85

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 19 sie 2010, 10:39

Ja też bym wolał, abyście kupili Givena. Wydaje mi się gorszą opcją do takiego klubu jak Arsenal. SChwarzer zdaje się lepiej grać w powietrzu i lepiej dyrygować obroną, zaś Given to typowy shoot-stoper (taka lepsza wersja Kuszczaka)..

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”