No i cały mecz jak półfinały rozegrały się zgodnie z moim scenariuszem. Niemcy wreszcie mieli okazję zagrać na maksa i spieprzyli kompletnie pierwszą połowę. Drugi gol dla Italii to jakaś komedia, żeby drużyna w półfinale Euro tak zostawić napadziora samego.
I tak jak też pisałem - ich gra na tym turnieju wcale nie porywała.




