Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 820

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8557
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 804
Lokalizacja: Blue Moon

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 28 gru 2012, 17:04

Mogę zostać posądzony o brak obiektywizmu,ale dla mnie również bramka jak najbardziej prawidłowa choć nie mam zamiaru się wykłócać :) Dodam tylko iż nie rozumiem o co tyle szumu,bo w końcu zdobyliście trzy punkty a już na pewno sytuacja o mniejszym znaczeniu niż ze spotkania City,bo my straciliśmy punkt głównie w wyniku decyzji arbitra.Oczywiście jeśli ktoś spojrzy na tabelę końcową poprzedniego sezonu może stwierdzić iż bramki mogą mieć kolosalne znaczenie,ale mało prawdopodobne jest by o mistrzostwie ponownie decydowały gole.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 28 gru 2012, 17:37

[...]to spalony byłby odgwizdany, gdyby Cisse w jakikolwiek sposób absorbował Evansa, a to przecież Evans miał bliżej do piłki, to Evans złapał Cisse[...]
No jakby go nie absorbował to by go nie łapał :lol:

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 28 gru 2012, 17:40

Też wydaje mi się, że nie ma co się skupiać na tej sytuacji, jakby nie patrzeć skończyliśmy z 3 punktami i ten gol nie ma w chwili obecnej żadnego znaczenia. Co do Fergusona, wiadomo, że swoje ma za uszami ale akurat o tę gestykulację i krzyki ze Srokami nie miałbym do niego żalu. IMO bramka uznana w takich kontrowersyjnych okolicznościach tuż po wyrównaniu mogłaby rozsierdzić każdego szkoleniowca, w pierwszej chwili kiedy liniowy podniósł chorągiewkę Pardew również zareagował bardzo ekspresyjnie i emocjonalnie co w pewnym sensie także mogło wpłynąć na Deana, tu akurat nie miałbym pretensji do żadnego ze szkoleniowców. Piłka to taka gra, że w ferworze walki często trudno opanować emocje kibicom siedzącym przed telwizorami a co dopiero trenerom obu ekip.

Wypowiedź na temat Newcastle na konferencji z kolei żałosna i poniżej wszelkiej krytyki. Szkot jak zauważono wcześniej ideałem nie jest ale naprawdę nie przystoi tak wybitnemu trenerowi mającemu tyle wiosen na karku wypowiadać się w taki sposób o rywalu. Dla mnie zaskakujące jest to co powiedział bo do tej pory przyzwyczaił mnie do okazywania szacunku przeciwnikom nawet jeśli Pardew go zdenerwował pomeczowymi wypowiedziami.

Jutro mecz z rewelacją sezonu - WBA. Ponoć jest szansa, że Young i Welbeck zagrają a Kagawa usiądzie na ławce. Weterani pewnie za to odpoczną. Nie spodziewam się łatwego meczu ale rywale już nie błyszczą tak bardzo jak na początku sezonu a my gramy na OT. Inny wynik niż nasze zwycięstwo będzie rozczarowaniem. Liczę na mocny skład i dobrą grę.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 28 gru 2012, 17:56

Masz kamilu odpowiedź dlaczego odszedł. Piłkarz to pracownik w firmie, idzie tam gdzie więcej płacą. Ty sobie dalej wkręcaj, że odszedł by coś wygrać. Wiesz lepiej od Robina. Jak za kilka lat Wilshere będzie miał ofertę np. z City gdzie dadzą mu z 250 tys. tygodniowo, a nasz kochany zarząd zaoferuje mu co najwyżej 100, to może być taka sama sytuacja jak z Robinem
Pomijając fakt, że zaliczyłeś wtopę, to radziłbym Ci się lepiej wczytywać w moje posty. Nigdzie nie pisałem, że kasa jest nie ważna. Ba przecież nawet pisałem, że jakby Messiemu nie płacili po 20 mln euro w Barcie tylko jakieś marnych parę milionów to też by szukał odejścia.
Pisałem, że kasa ważna, ale nie najważniejsza, bo gdyby tak było poszedł by do City, które dawało mu więcej.
Podsumowując kasa jest ważna dla grajków, ale liczą się też trofea. Bo koniec końców chcą mieć też jakieś medale w domu i mieć czym się pochwalić. Ale to już pisałem i się powtarzam, radzę jeszcze raz przeczytać to co pisałem ze zrozumieniem.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15758
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2303
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 28 gru 2012, 19:35

MGiggs pisze:Gall bardzo Cie szanuje ale wolałbym poznać zdanie choćby arka czy kogoś kto zna dobrze przepisy bo mam duże wątpliwości czy Alan jest tutaj osobą do końca obiektywną choć nie wykluczam że masz z nim racje.
Ja też mam uprawnienia :nein:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 28 gru 2012, 19:43

też napisał, że może być kto inny, kto zna przepisy, więc zamiast fochów pisz czy bramka sluszna.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15758
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2303
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 28 gru 2012, 20:12

:lol:

No rzeczywiście, nie przeczytałem dokładnie, przepraszam. :P

Decyzja prawidłowa według zaleceń FIFA. Żeby był active involvement with play musi być próba zagrania piłki przez Cisse zanim Evans ją dostanie. W momencie dotknięcia piłki przez Evansa, pozycja Cisse nie ma znaczenia. Wiem, że głupio brzmi, ale niestety tak jest. interfering with an opponent jest gdyby Cisse uniemożliwił zagranie piłki Evansowi. A tak się nie stało.

Mi się to nie podoba, ale wedle przepisów i interpretacji IFAB, ta bramka została uznana słusznie, a o to chodzi, nie o nasze prywatne opinie dot. przepisów.

E: Znalazłem tłumaczenie Polla, który też się zgadza z decyzją Deana: http://www.dailymail.co.uk/sport/footba ... mail_gpoll

For the goal to have been disallowed for offside, the Newcastle striker would have had to be deemed to be interfering with an opponent. This is nothing to do with affecting his positioning or making him play the ball. In this case it would have been standing in the line of vision between keeper David de Gea and the ball as Simpson crossed it.

e2: wygrzebałem z interpretacji IFAB co to znaczy "interfering with an opponent":

“interfering with an opponent” means preventing an opponent from
playing or being able to play the ball by clearly obstructing the opponent’s
line of vision or movements or making a gesture or movement which, in
the opinion of the referee, deceives or distracts an opponent

czyli na polski - uniemożliwienie zawodnikowi zagrania piłki lub blokowanie pola widzenia przeciwnika. w tej sytuacji tego nie było.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 29 gru 2012, 12:31

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Jeszcze kilka podań Carricka z meczu z Newcastle. Nikt chyba nie będzie miał przeciwko jak dzisiaj również będzie posyłał takie piłki. Tak jak wspominano oglądanie Anglika w obecnej formie to czysta przyjemność :brawo:

Awatar użytkownika
Fishbone
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1629
Rejestracja: 20 wrz 2006, 16:31
Reputacja: 28
Kibicuję: GKS Katowice
Lokalizacja: Katowice

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fishbone » 29 gru 2012, 14:30

Daily Mail informuje, że Arsenal Londyn rozpoczął negocjacje w sprawie Naniego. Ciekawie zapowiada się okienko transferowe.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 29 gru 2012, 14:33

Daily Mail nie grzeszy wiarygodnością i nie warto zaprzątać sobie głowy informacjami z tej gazety.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 29 gru 2012, 14:36

Szczególnie, że podali kwotę 20 mln funtów, już widzę jak Arsenal tyle wywali w zimie na kontuzjowanego Portugalczyka.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 29 gru 2012, 14:41

Kolejna kwestia to jego pensja. Jak United nie są w stanie dogadać się z Portugalczykiem, to już widzę jak zrobi to Arsenal ze swoją polityką płac.

Awatar użytkownika
Smashing Pumpkins
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1876
Rejestracja: 12 sty 2012, 22:50
Reputacja: 51
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Smashing Pumpkins » 29 gru 2012, 14:42

Ile Nani zarabia w United? IMO ten transfer jest mało realny ,ale z chęcią bym go w AFC widział.Na pewno ciekawsza opcja niż jakiś "nołnejm" Zaha.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 29 gru 2012, 14:43

Chcecie Zahę? Zdaje się, że Crystal Palace woła sobie za niego 15 mln funtów.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 29 gru 2012, 14:44

Z tego co sie orietuję Nani chce ok 130 tys funtów.

Mecz na OT sie odbędzie bo przestało padać :pray:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”