Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 870

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 23 lis 2008, 16:24

nie kotrolowaliscie bo recre umialo was przycisnac - nie umieliscie rozbijac akcji przeciwnika w zarodku i popelnialiscie bledy w obronie - do tego jakby sedzia mial oczy dalby min. 1 karnego dla recre

recre gralo fatalnie taktycznie - zostawiali za duzo miejsca realowi. ale real rowniez tak gral

ot zwykla kopanina

ja nie zauwazylem zadnej poprawy pooza tym ze real wygral i pepe zagral calkiem calkiem - poza pajacykiem w polu karnym. ramos na srodku tez wyglada lepiej niz na skrzydle bo nie musi biegac tyle do przodu

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 23 lis 2008, 16:54

tak recre umialo nas przycisnac - do 20 metra od bramki bo pozniej nie potrafili juz sobie poradzic. wystrzelali armaty w 10 minut.

nie rozbijalismy akcji w zarodku. glownie ze wzgledu na to, ze guti, sneijder, van der vaart mistrzami destrukcji nie sa i to widac od zawsze. u nas byl gago, u was gralo dwoch dobrych dm'ow. ot fundament problemu. owszem mozna to rozszerzyc o inne aspekty, ale inaczej by to wygladalo, gdyby obok gago gral miedzy innymi diarra.

wiesz, gdyby sedzia mial oczy uznalby pierwsza bramke sneijdera. ale w tej sytuacji praktycznie nie mogl miec oczu.

ja roznice widzialem - real potrafil wymienic kilka dokladnych podan poza wlasna strefa obronna (nawet guti tracil bardzo malo pilek), real stwarzal sobie sytuacje strzeleckie i to sporo. z valladolid stworzyl jedna.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 23 lis 2008, 17:24

za dlaczego mialby ja uznac? przeciez pilka wyszla za linie calym obwodem co doskonale bylo pokazane na powtorkach a takze w przerwie meczu - pokazane przez stacje sky sports

zreszta nastepne mecze zweryfikuja kto ma racje - ja twierdze ze bedzie wam ciezko z taka iloscia urazow

btw - sezon temu byly ciagle smiechy ze barca gra zalosnie - nikt nie pisal ze to wina urazow - nikt z kibicow realu :P

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 23 lis 2008, 17:59

ja bylem przekonany, ze wyszla calym obwodem.

zwatpilem troche po tym, jak wszedzie tylko czytam, ze bramka byla prawidlowa. na fioletowej nie ma osobnika, ktory nie upieralby sie, ze bylo inaczej.

jako, ze niegdzie nie znalazlem kolejnej powtorki uznalem, ze moglem sie pomylic. presja otoczenia :P

ale jak masz powtorke tego zblizenia tej sytuacji na powtorce to chetnie zobacze raz jeszcze.


i ja nigdzie nie napisalem, ze bedzie nam latwo w nastepnych meczach.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 24 lis 2008, 17:43

naprawde wyszla :) byla specjalna i piekna powtorka - kazdy kto ogladal mecz w tv a nie w necie to potwierdzil - ogladalem mecz z niejakim pilotem czyli kibicem realu i sam przyznal ze wyszla.

ciekawi mnie wasz mecz z getafe - jezeli zagraja tak jak z nami bedzie wam bardzo ciezko.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 24 lis 2008, 17:47

rkoeman pisze:
ciekawi mnie wasz mecz z getafe - jezeli zagraja tak jak z nami bedzie wam bardzo ciezko.
Watpie, zeby z Realem zagrali tak jak z nami.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 24 lis 2008, 18:11

z getafe nigdy nam sie latwo nie gra.

z wami naprawde dobrze grali do momentu strzelenia bramki. pozniej to juz zaparkowali autobus. ale poswiecenia odmowic im nie mozna.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 24 lis 2008, 21:32

Getafe to w ogóle jakaś ekipa lubująca się w konfrontacjach z tymi najlepszymi. Nie tylko Barcelona straciła z nimi teoretycznie łatwe punkty. Niestety Barcelona do tej pory nie nabyła pewnej kluczowej umiejętności polegającej na kompletowaniu zwycięstw bez względu na styl gry no i sytuacja jest jaka jest. Patrząc na formę i wyniki w konfrontacji Barcelona - Real wydaje się być zdecydowany lider, ale co z tego skoro Real może w takim meczu stworzyć sobie dwie średnie sytuacje i strzelić dwie bramki. Taka jest piłka i naprawdę klepią mnie wielkie problemy z kontuzjami w obydwu ekipach. Za długo jestem kibicem, aby w takich meczach kierować się formą. Może to i wyświechtany frazes, ale działa derby rządzą się własnymi prawami.

[EDIT]
No i pięknie. Napiłem się jak głupi a nikt mi nie zwraca uwagi i piszę nie wiadomo co. Tak czy inaczej będę walczył.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 24 lis 2008, 21:38

Getafe przede wszystkim gra madrze taktycznie, przynajmniej z tymi najsilniejszymi. I to niezaleznie od trenera, ktorego akurat maja. Chocieaz nie wiedziec czemu to wiele druzyn postanawia jednak mimo wszystko grac otwarta pilke czesciej z Realem niz z Barcelona. Mam nadzieje, ze Getafe tak nie postapi.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 24 lis 2008, 22:10

mistyk pisze:Chocieaz nie wiedziec czemu to wiele druzyn postanawia jednak mimo wszystko grac otwarta pilke czesciej z Realem niz z Barcelona.
To akurat wcale nie dziwi. Real gra tak słabo, że praktycznie każda drużyna jest stanie zagrać co najmniej kilka akcji radząc sobie z obroną Realu. Real jest tak dziurawy, że naprawdę warto grać z nimi odważną piłkę. Liczę na to, że w najbliższych kolejkach stracą nieco punktów a i w Lidze Mistrzów powinno być ciekawie.

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peepe » 24 lis 2008, 22:52

Mistyk twoja sygnaturka rzadzi ;)

Przed Realem teraz kosmicznie trudne mecze, jutro na BATE wyjdzie pewnie Saviola, bo nie spodziewam sie zeby Bernd dal szanse Bueno w tak waznym meczu. Mecz bedzie ciezki, nie tylko z powodu slabej formy, dziurawej obrony, braku napastnikow, ale z racji fatalnych warunkow atmosferycznych. Nasi pilkarze nie sa przyzwyczajeni do takiej pogody- zapowiadana jest minusowa temperatura i odpady sniegu.
Z Getafe bedziemy cierpiec, miejmy nadzieje ze wykuruje sie Higuain. Jak juz pisaliscie wczesniej zawodnicy spod Madrytu spinaja sie na mecze z nawjwiekszymi. W poprzednim sezonie po sporych meczarniach wygralismy na Colliseum Alfonso Peraz 1-0, licze ze uda sie wymeczyc wygrana i w nastepnej kolejce, bo grudzien bedzie bardzo ciezki.

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 30 lis 2008, 10:04

Po meczu z Gatafe nasuwa się tylko jedna myśl, sezon jest już raczej stracony, kolejne 3 stracone bramki, 3 piłkarzy wypada nam z gry, tragiczny obraz madryckiego klubu. Casillas bez formy co odbija się na grze całej reszty. Schuster powoli godzi się z tym , że stajemy się chłopcami do bicia, szczególnie na wyjazdach. Fani Barcelony mogą się cieszyć, Historia zatacza koło, teraz Barca korzysta z kryzysu Realu, może grać na większym luzie i naprawdę gratuluję im formy. Wątpię ,aby zimowe transfery coś zmieniły, nasza kadra i tak stale jest osłabiana, także równie dobrze możemy być gotowi na powołania z Castilli. Wypada nam Pepe ,nie wiadomo na jak długo, Torres który zagrał raptem 3 mecz no i Sneijder, który łapał formę. niesamowite. O samej grze nie ma co pisać, nie warto...

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 30 lis 2008, 11:30

A czemu o panu Perezku nie piszecie? Tak dobrze sedziowal ze 5 nie dostaliscie a gdybyscie cos grali to remis mielibyscie pewny Ale i tak to Barca kradnie i zapamietacie tylko mecz z Espanyolem. Ogolnie Real nic nowego nie gra od czasow don Fabio tyle ze przeciwnycy po roku marazmu wreszcie sie obudzili

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5755
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 777

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 30 lis 2008, 14:06

Co by o Fabio nie mówić jego Teamy mają jedną przemagiczną cechę , umiejętność wygrywania. Jak się okazało eksperyment pod tytułem Berndt S nie udał się. no chyba , że w Realu aż tak wiele zależy od bramkarza ;>

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 30 lis 2008, 14:13

W Realu zawsze bardzo wiele zależało od bramkarza a w tym sezonie Iker delikatnie mówiąc nie błyszczy i bramek od razu wpada więcej.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”