Real Madryt (zbiorczy) - Strona 89

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
Handsome Boy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Handsome Boy » 05 cze 2005, 16:11

Dajminion pisze:Pomimo tego, że zawdi jest największym znawcą piłki nożnej jaki kiedykolwiek sie narodził (Engel ze Strejlauem do piachu, Zawdiego do tv do mecozwych analiz) podejmę próbę :shock: dyskusji z pewnymi hasłami.
jest jkwestia czasu kiedy bede analizowal mecze w TV, cierpliwosci!

Dajminion pisze:
zawdi pisze:a canal+ nie puszczaja nawet jednego meczu na tydzien
:shock: :shock: :shock: Ja chyba śnie, to gdzie ja czasami (zakładam że chodzi o hiszpańską ligę) oglądałem po trzy mecze live w weekend? Może to czyjaś misterna mistyfikacja? :lol:
3 mecze LIVE w weekend. nie wierze. w c+ pokazuja glownie lige wloska i angielska, hiszpanska jest na 3cim miejscu i nie ma miejsca na TRZY mecze live. z tym jednym na tydzien przesadzilem, tak zweane wyolbrzymienie, ale 3 to tez gruba przesada.
Dajminion pisze:
zawdi pisze:zadam odrobiny inteligencji jak ktos ze mna rozmawia!
Myśle, że powinno się najpierw zacząć od siebie nim sie zacznie wymagać od innych. Chyba mam inną mairkę inteligentnje dyskusji bo...
zawdi pisze:sram na wasze brudne puchary z lat 50tych
zawdi pisze:znam sie na pilce lepiej od ciebie synus na pewno
zawdi pisze:rzygac sie chce!
I dalej mi sie szukać nie chce mega inteligentnych odzywek. Całe szczęście zawdi, że nie musisz rozmawiać z samym sobą bo byś tej inteligencji mógł długo szukać...
hmmm... to, ze jestem diabolicznie inteligentny nie znaczy chyba, ze nie moge sie tak wyrazac. jedno drugiemu nie przeczy! chyba jednak mamy inna miare inteligencji. inteligencja nie stanowi o twoim slowniku. proponuje sie doedukowac w tym wzgledzie.

Dajminion pisze:
zawdi pisze:o ile wiem to real to FASZYSTOWSKI klub
Po przeczytaniu tego i postów innych fanów Barcy, którzy nawiazali do tego samego pomyślałem sobie, że zapewne chodzi o gen. Franco. To stwierdziłem, że warto zainteresować się historią, poczytać troche o generale (lepiej nie na necie, tu jest mase uproszczeń i nieporozumień), więc zasygnalizowałem ten problem po czym dostaje tekst
jest to malo istotne w kontekscie sporu real - barca. tu chodzi o tlamszenie katalonii.
Za przeproszenie gówno mnie obchodzi Barcelona w tym momencie. To nie jest pępek świata, możesz to rozumiec? Mówiąc o Realu nie musimy mówić w kontekście Barcy, jesteś w stanie to pojąć? Mówisz że Real to faszystowski klub i tylko to mnie interesuje więc nie spłycaj problemu tylko spójrz na kwestię całościowo.
jak wiadomo powiedzenie: "real to klub faszystowski" to pewne uproszczenie. nikt nie twierdzi ze klub ten propaguje faszyzm. twierdze, ze na faszyzmie bardzo duzo zyskal kosztem barcelony. faszysta franco faworyzowal real na kazdym kroku. nawewt zabil dwoch prezydentow barcelony. nie da sie tez ukryc, ze wladzach klubu z madrytu byli wtedy faszysci! tak samo jak mozna powiedziec, ze ajax to zydowski klub, bo ma w swoje historie wpisdanych zydow, tak samo real ma w swoje histoire wpisanych faszystow!

Dajminion pisze:W ogóle dobre jest stwierdzenie, że zespół gorszy wygrywa a przegrywa lepszy. To w czym ten lepszy był lepszy? :lol: Na pewno nie był lepszy od tego gorszego w kwestii wygrania meczu, a chyba o to chodzi w piłce, nieprawdaż? :lol: Ktoś tu chyba nie umie honorowo przegrać...
nie wiem po co ironizujesz? nigdzie nie napisalem, ze zespol gorszy wygrywa.
napisalem, ze nie zawsze zespol lepszy wygrywa. chyba widac roznice?
potrafie przegrywac honorowo. przeciez nie pisze, ze barca powinna wygrac mecz z realem w madrycie, tylko ze bylo lepsza. za to pisze, ze dwumecz z chelsea powinna wygrac, gdyz wynik byl wypaczony przez sedziego.
Dajminion pisze:Cloner, słuszna uwaga, poziom ligi hiszpańskiej spada ale to temat chyba na inny wątek. Ale powiem Ci, że gówno się tam znamy na piłce, Barca grała o pietruszke i zdobyła tylko dwa punkty w ostatnich dwóch meczach (akurat w meczu z Villarreal musieli się wysilić czego nie można powiedzieć o Realu w meczu derbowym) bo jej się nie chciało, a to, że Real grał o natkę nikogo nie obchodzi :lol:
i znowu bezsensowna ironia. gdzie jest twoja inteligencja dyskusji. szacunek przede wszystkim!

Dajminion pisze:Barcelona wygrała ligę, była najlepsza w tym sezonie i tyle. Ale nie ma co przesadzać. Real nie został zdeklasowany, zdeklasowane zostały pozostałe zespoły w lidze (przecież między 2 a 3 miejscem jest 15 pkt różnicy). Real pomimo nienajlepszej gry ostatecznie skończył bardzo blisko Barcelony i jeśli zrobi sensowne transfery to przyszły sezon zapowiadać moze ciekawą walkę między tymi drużynami. A w LM ani jedni ani drudzy nic nie zdziałają, jak widać dominuje dyscyplina taktyczna z którą hiszpańskie drużyny są na bakier. Jedyną realną szansą jak dla mnie by odnieść sukces jest zbudowanie zespołu mającego o dwie klasy lepszych graczy od przeciwników, czyli coś co w pewnym momencie miało miejsce w Realu. Wówczas taktyka nie jest taka wazna bo gracze są tak dobrzy, że potrafią sobie radzic niemal ze wszystkim. Chyba, że w obu coś się zmieni (Barca wywali trenera i bramkarza a Real sprowadzi kilku młodych, głodnych sukcesów graczy i Luxemburgo ich dobrze poukłada), jednak co do tego jeste nastawiony pesymitycznie.
"Barca wywali trenera i bramkarza" - oby!

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 05 cze 2005, 22:55

Real Madryt B przywiózł bezbramkowy remis ze stadionu La Romareda. Ten wynik stawia przed rewanżem w lepszej sytuacji Merengues. Drugi mecz za tydzień na Santiago Bernabeu. Bohaterem meczu mógł zostać Soldado, lecz nie wykorzystał 3 okazji. Gospodarze mogli w 91. min. zapewnić sobie zwycięstwo.

Mam nadzieje ze uda się wygrać baraże i awansujemy do Segunda Division...

Nowym z miennikiem Casillasa w bramce Blanocs :lol: będzie mierzący 196 cm :!: Diego Lopez. Jak dotąd grywał w drużynie B. Młody Hiszpan (24lata) rówieśnik Casillasa. Mam nadzieje że choć troszeczke klasa bedzie przypominał asa reprezentacji Hiszpani. Pamięta ktoś parady Casillasa w finale LM...gdy wszedł z ławki :roll:

Awatar użytkownika
Miko77
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 499
Rejestracja: 17 kwie 2005, 12:06
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bronks :)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Miko77 » 07 cze 2005, 8:52

Pamięta ktoś parady Casillasa w finale LM...gdy wszedł z ławki
A kto mogłby to zapomniec :roll:

Dajminion
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 6
Rejestracja: 04 cze 2005, 13:22
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dajminion » 07 cze 2005, 19:28

Bienias pisze:Gdyby nie to ze FCB i inne kluby ktore walczyly o prymat w hiszpanii nie byly by przesladowane to real by nawet nie gral o zwyciestwo w pucharze mistrzow.
A skąd wiesz? Masz kryształową kulę czy wróżysz z fusów? :lol:
Bienias pisze:
Dajminion pisze: Czy też wojska brały czynny udział w wydarzeniach boiskowych i mecze przerywano bo zawodników drużyn przeciwnej załatwiał snajper? :lol:
Zebys wiedzial!!! Przyklad: FCB gra z realem w finale pucharu hiszpanii do przerwy prowadzi 1:0 po przerwie przegrywa bardzo wysoko! Co sie dzialo w przerwie?? Mianowicie pilkarzom przylozono bron do skroni....
Chcesz wiecej madryckiej kultury..???
Po pierwsze pisałem o LM a nie o rozgrywkach w Hiszpanii (ale oczywiście jako fan Barcelony nie możesz zrozumieć, że dyskusja o Realu nie musi być dyskusją o Barcelonie...) wiec nie ma co tego wyrywać z kontekstu bo to trochę inna kwesta.
Po drugie co to za tekst z madrycką kulturą? :shock: Co to w ogóle za idiotyzm?
Po trzecie to z przykładu nie można robić reguły bo daleko z tym nie zajedziesz.
I po czwarte pewnie od pocztku historii piłki aż do teraz mecze się ustawia w różny sposób (obecnie przede wszystkim gotówką).
Bienias pisze:Wlasnie jakies Dajminiony sie pojawia i piedoly pisza! Chyba cala stajnia by sie usmiala
Bardzo mądra uwaga, jak się nie ma sensownych argumentów to się takie głupoty wymyśla. Dno. Pięknie sobie świadectwo wystawiasz.
zawdi pisze:
Dajminion pisze:Pomimo tego, że zawdi jest największym znawcą piłki nożnej jaki kiedykolwiek sie narodził (Engel ze Strejlauem do piachu, Zawdiego do tv do mecozwych analiz) podejmę próbę :shock: dyskusji z pewnymi hasłami.
jest jkwestia czasu kiedy bede analizowal mecze w TV, cierpliwosci!
Tylko sie weź ubierz inaczzej niż do zdjęcia co masz w avatarze bo niewiele z tych analiz wyjdzie :twisted:
zawdi pisze:3 mecze LIVE w weekend. nie wierze. w c+ pokazuja glownie lige wloska i angielska, hiszpanska jest na 3cim miejscu i nie ma miejsca na TRZY mecze live. z tym jednym na tydzien przesadzilem, tak zweane wyolbrzymienie, ale 3 to tez gruba przesada.
Nie wiem jakie C+ ma priorytety ale wiem co widze i oglądam. I wcale wbrew pozorom tak piłka włoska czy angielska nie góruje nad hiszpańską. W Anglii czy we Włoszech nie grywają o tak późnych porach jak czasami w Hiszpanii i własnie dzięki temu można conieco pooglądać. Fakt, że czasami ledwie jeden meczy z la liga na tydzień ale przy dobrychmeczach realu, barcy i opórcz tego jakichś innych silnych drużyn można sobie 3 mecze w weekend spokojnie obejrzeć, były takie sytuacje ale nie jestem pewien na ile niektóre były meczami LIVE a na ile z np. półgodzinnym poślizgiem, jak sie jedzie ciągiem to nie ma różnicy.
zawdi pisze:hmmm... to, ze jestem diabolicznie inteligentny nie znaczy chyba, ze nie moge sie tak wyrazac. jedno drugiemu nie przeczy! chyba jednak mamy inna miare inteligencji. inteligencja nie stanowi o twoim slowniku. proponuje sie doedukowac w tym wzgledzie.
To ja proponuj się doedukować. Jest wiele rodzajów inteligencji a co za tym idzie wiele jej miar.
A swoją drogą najgorzej jak sie coś komuś wydaje :lol:
zawdi pisze:jak wiadomo powiedzenie: "real to klub faszystowski" to pewne uproszczenie. nikt nie twierdzi ze klub ten propaguje faszyzm. twierdze, ze na faszyzmie bardzo duzo zyskal kosztem barcelony. faszysta franco faworyzowal real na kazdym kroku. nawewt zabil dwoch prezydentow barcelony. nie da sie tez ukryc, ze wladzach klubu z madrytu byli wtedy faszysci! tak samo jak mozna powiedziec, ze ajax to zydowski klub, bo ma w swoje historie wpisdanych zydow, tak samo real ma w swoje histoire wpisanych faszystow!
To powiedz mi dlaczego głosisz kłamliwe hasła? Stwierdzenie "real to klub faszystowski" jest nie tylko pewnym uproszczeniem ale zwykłym kłamstwem. Wiem doskonale, że od histori się nie odcina ale tego typu hasła obrażają wiele osób i ich pracę. Co z tego kto siedział we władzach realu w tamtych czasach? Czy to była wylęgarnia hitlerjugend czy co?
Słyszałem, że w jednym klubie pracował zatwardziały komunista, czy to znaczy, że to jest klub komunistyczny czy też komunistów? :shock: To chyba jakaś pożywka dla tych co chcą umniejszyć dokonania realu. Spójrz na sukcesy Realu po śmierci Franco, zdobył ktoś tyle razy mistrzostwo Hiszpanii?
zawdi pisze:nie wiem po co ironizujesz? nigdzie nie napisalem, ze zespol gorszy wygrywa.
napisalem, ze nie zawsze zespol lepszy wygrywa. chyba widac roznice?
potrafie przegrywac honorowo. przeciez nie pisze, ze barca powinna wygrac mecz z realem w madrycie, tylko ze bylo lepsza. za to pisze, ze dwumecz z chelsea powinna wygrac, gdyz wynik byl wypaczony przez sedziego.
Ironizuje bo lubie :twisted:
To skoro zspół lepszy nie wygrywa to jaki wówczas wygrywa? Ten niby gorszy, prawda? A jakby Barca była lepsza to by wygrała z Chelsea, wynik dwumeczu pokazał, że nie była.
Nie pisałem też o regułach wcześniej tylko śmiać mi się chce jak widze takie tłumaczenie się, że "byliśmy lepsi ale przegraliśmy".
zawdi pisze:
Dajminion pisze:Cloner, słuszna uwaga, poziom ligi hiszpańskiej spada ale to temat chyba na inny wątek. Ale powiem Ci, że gówno się tam znamy na piłce, Barca grała o pietruszke i zdobyła tylko dwa punkty w ostatnich dwóch meczach (akurat w meczu z Villarreal musieli się wysilić czego nie można powiedzieć o Realu w meczu derbowym) bo jej się nie chciało, a to, że Real grał o natkę nikogo nie obchodzi :lol:
i znowu bezsensowna ironia. gdzie jest twoja inteligencja dyskusji. szacunek przede wszystkim!
Bezsonsowna ironia powiadasz? A argumenty na postawę Barcelony to niby co było? Szczyt wyuzdania intelektualnego?
Poza tym czy to ja żądałem inteligencji?

Szacuenk powiadasz? ... na szacunek trzeba zasłużyć, tego nikt nie rozdaje na pniu.

Handsome Boy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Handsome Boy » 07 cze 2005, 20:01

Dajminion pisze:
zawdi pisze:
Dajminion pisze:Pomimo tego, że zawdi jest największym znawcą piłki nożnej jaki kiedykolwiek sie narodził (Engel ze Strejlauem do piachu, Zawdiego do tv do mecozwych analiz) podejmę próbę :shock: dyskusji z pewnymi hasłami.
jest jkwestia czasu kiedy bede analizowal mecze w TV, cierpliwosci!
Tylko sie weź ubierz inaczzej niż do zdjęcia co masz w avatarze bo niewiele z tych analiz wyjdzie :twisted:
spoko :lol: :lol:
Dajminion pisze:
zawdi pisze:hmmm... to, ze jestem diabolicznie inteligentny nie znaczy chyba, ze nie moge sie tak wyrazac. jedno drugiemu nie przeczy! chyba jednak mamy inna miare inteligencji. inteligencja nie stanowi o twoim slowniku. proponuje sie doedukowac w tym wzgledzie.
To ja proponuj się doedukować. Jest wiele rodzajów inteligencji a co za tym idzie wiele jej miar.
A swoją drogą najgorzej jak sie coś komuś wydaje :lol:
wiele rodzajow inteligencji wymyslili ludzie, ktorzy nie byli zbyt inteligetni. wymyslili jej wiecej rodzai by nie wyjsc na glupich. dla mnie inteligencja jest jedna, przez was zwana inteligencja logiczna.
Dajminion pisze:
zawdi pisze:jak wiadomo powiedzenie: "real to klub faszystowski" to pewne uproszczenie. nikt nie twierdzi ze klub ten propaguje faszyzm. twierdze, ze na faszyzmie bardzo duzo zyskal kosztem barcelony. faszysta franco faworyzowal real na kazdym kroku. nawewt zabil dwoch prezydentow barcelony. nie da sie tez ukryc, ze wladzach klubu z madrytu byli wtedy faszysci! tak samo jak mozna powiedziec, ze ajax to zydowski klub, bo ma w swoje historie wpisdanych zydow, tak samo real ma w swoje histoire wpisanych faszystow!
To powiedz mi dlaczego głosisz kłamliwe hasła? Stwierdzenie "real to klub faszystowski" jest nie tylko pewnym uproszczeniem ale zwykłym kłamstwem. Wiem doskonale, że od histori się nie odcina ale tego typu hasła obrażają wiele osób i ich pracę. Co z tego kto siedział we władzach realu w tamtych czasach? Czy to była wylęgarnia hitlerjugend czy co?
Słyszałem, że w jednym klubie pracował zatwardziały komunista, czy to znaczy, że to jest klub komunistyczny czy też komunistów? :shock: To chyba jakaś pożywka dla tych co chcą umniejszyć dokonania realu. Spójrz na sukcesy Realu po śmierci Franco, zdobył ktoś tyle razy mistrzostwo Hiszpanii?
nie glosze klamliwych hasel. jest to uproszczenie, ale klamstwo nie. co z tego, ze we wladzach siedzieli faszysci? co z tego, ze faszysci zabili dwoch prezydentow barcelony? (i nie pisz mi bym pisal tylko o realu, bo jak sie pisze o wojnie II swiatowej to nie pisze sie tylko o 3ciej rzeszy) co z tego, ze real byl na kazdym kroku wspomagany przez rezim? co z tego, ze konkurencje na krajowym podworku ograniczalo sie realowi jak tylko mozna? faszysci potrzebowali tego, by swiat ich dobrze postrzegal. do tego wlasnie byl real. pompowanego w ten klub ile sie da, tlamszac przy tym konkurencje, by real mogl zaistniec na arenie miedzynarodowej, ale co z tego? sukcesy realu po smierci franco, to byla jeszcze zasluga franco. przeciez jak umarl to nagle nie stracili zawodnikow, kasy i innych przywilejopw. poza tym, do teraz zwiazek hiszpanski jest obsadzany ludzmi sympatyzujacymi z madrytem.
Dajminion pisze:
zawdi pisze:nie wiem po co ironizujesz? nigdzie nie napisalem, ze zespol gorszy wygrywa.
napisalem, ze nie zawsze zespol lepszy wygrywa. chyba widac roznice?
potrafie przegrywac honorowo. przeciez nie pisze, ze barca powinna wygrac mecz z realem w madrycie, tylko ze bylo lepsza. za to pisze, ze dwumecz z chelsea powinna wygrac, gdyz wynik byl wypaczony przez sedziego.
Ironizuje bo lubie :twisted:
To skoro zspół lepszy nie wygrywa to jaki wówczas wygrywa? Ten niby gorszy, prawda? A jakby Barca była lepsza to by wygrała z Chelsea, wynik dwumeczu pokazał, że nie była.
Nie pisałem też o regułach wcześniej tylko śmiać mi się chce jak widze takie tłumaczenie się, że "byliśmy lepsi ale przegraliśmy".
nie wiem czy ty ne potrafisz zrozumiec tego co pisze, czy nie chcesz? powtorze jeszcze raz, wielkimi literami: NIE ZAWSZE ZESPOL LEPSZY WYGRYWA. kumasz? nie zawsze!
Dajminion pisze:
zawdi pisze:
Dajminion pisze:Cloner, słuszna uwaga, poziom ligi hiszpańskiej spada ale to temat chyba na inny wątek. Ale powiem Ci, że gówno się tam znamy na piłce, Barca grała o pietruszke i zdobyła tylko dwa punkty w ostatnich dwóch meczach (akurat w meczu z Villarreal musieli się wysilić czego nie można powiedzieć o Realu w meczu derbowym) bo jej się nie chciało, a to, że Real grał o natkę nikogo nie obchodzi :lol:
i znowu bezsensowna ironia. gdzie jest twoja inteligencja dyskusji. szacunek przede wszystkim!
Bezsonsowna ironia powiadasz? A argumenty na postawę Barcelony to niby co było? Szczyt wyuzdania intelektualnego?
Poza tym czy to ja żądałem inteligencji?

Szacuenk powiadasz? ... na szacunek trzeba zasłużyć, tego nikt nie rozdaje na pniu.
rozumiem, ze kazda nowo poznana osobe na poczatku traktujesz nak kogos gorszego, ktory nie zasluguje na szacunek? wspolczuje ludziom, ktorzy spotkaja cie w zyciu

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 07 cze 2005, 22:24

Dajminion pisze: A skąd wiesz? Masz kryształową kulę czy wróżysz z fusów? :lol:
Zeby awansowac do gier o puchar mistrzow trzeba bylo najpierw wygrac lige... a mistzrostwo real osiagal dzieki gen franco ale ty chyba dalej tego nie rozumiesz wiec zostawie ta kwestie
Dajminion pisze:
Bienias pisze:
Dajminion pisze: Czy też wojska brały czynny udział w wydarzeniach boiskowych i mecze przerywano bo zawodników drużyn przeciwnej załatwiał snajper? :lol:
Zebys wiedzial!!! Przyklad: FCB gra z realem w finale pucharu hiszpanii do przerwy prowadzi 1:0 po przerwie przegrywa bardzo wysoko! Co sie dzialo w przerwie?? Mianowicie pilkarzom przylozono bron do skroni....
Chcesz wiecej madryckiej kultury..???
Po pierwsze pisałem o LM a nie o rozgrywkach w Hiszpanii (ale oczywiście jako fan Barcelony nie możesz zrozumieć, że dyskusja o Realu nie musi być dyskusją o Barcelonie...) wiec nie ma co tego wyrywać z kontekstu bo to trochę inna kwesta.
Po drugie co to za tekst z madrycką kulturą? :shock: Co to w ogóle za idiotyzm?
Po trzecie to z przykładu nie można robić reguły bo daleko z tym nie zajedziesz.
I po czwarte pewnie od pocztku historii piłki aż do teraz mecze się ustawia w różny sposób (obecnie przede wszystkim gotówką).
Ad2 Madrycka kultura= ultra sur poczytaj o ich pogladach
ad3 Nie robie :P
ad4 ??
Dajminion pisze:
Bienias pisze:Wlasnie jakies Dajminiony sie pojawia i piedoly pisza! Chyba cala stajnia by sie usmiala
Bardzo mądra uwaga, jak się nie ma sensownych argumentów to się takie głupoty wymyśla. Dno. Pięknie sobie świadectwo wystawiasz.
Mowisz o sobie!?

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 15 cze 2005, 21:19

Plotek transferowych ciąg dalszy...

Walter Samuel zakup za 25 banieczki miał by iśc na wypozyczenie :? pod koniec sezonu zaczynal grać tak jak należy...błędem by było go sprzedawać lub wypożyczać...
Jego następcą miał by być Ujfalusi czeski defensor włoskiej Fiorentiny...Jak najbardziej jestem zaa tym transferem nawet gdyby czech mial siedzieć na ławce w co wątpie...pewnie długo by nie musial znosić wyzszosci 'il muro'...
Julio Baptista brak paszportu wiec to jest ogromna plota...
Michael Ballack :) przydał by się czyż by Zizou miał siedzieć :?:
Wraca plota o Stivenie niech zostanie w The Reds tam ejst jego miejsce...
Szkoda bo chyba stracimy Owena...na rzecz być moze Franka Lamparda lub C.Ronaldo choć osobiście w to nie wierze...
Thomas Rosicky...to samo co z Ballackiem...moze zakladamy teraz Czeską kolonie w Madrycie :?:...jestem zaa... a nawet przeciw :wink: (jak to mówił nasz prezydent Wałęsa)
Carlos Andrés Diogo 22 latek z River Plate...zastepca Solariego :? tylko że Solari grzał ławe...ale ławka jest dłuuuga :wink: młody zdolny niech przychodzi w końcu mozna tez wyporzyczyć go...a kwota napewno astronomiczna nie jest za tego kopacza...
Pablo Garcai rzexnik jakich mało kartka za kartka...8,5 banieczki koleś ma 28 lat...na ławe nie trzeba nam takowego, zdecydowanie ejstem na nie juz lepiej dolozyc z 15 banieczek i szarpnąc mlodziutkiego Essiena...
Odejście Solariego juz przesądzone Mediolan teraz bedzie jego domem pewnie Argentynczyk pujdzie tam za free w ramach rozliczenia za Ronaldo bo Madryt jeszcze nie splacil Brazylijczyka...choć mowi sie o sumie 3,5 mln...
Wielki Figo ma lepsze wzięcie niz zaa mlodu szkoda...
Guti odejdzie szkoda że tak późno bo zostało mu kilka lat gry, przez wiekszosc zycia zelazny rezerwowy...koniec przygody z Madrytem...
Portillo niech odchodzi...a miał byc następca "Grande Raul'a"
Cesar juz znalazł klub...
Robinho mam nadzieje ze zawita na Bernabeu...


Perez powinnien wziąść sobie do serca letnie mercado poniewaz w zeszłym roku przegral nam Carvalhio, w tym Del Horno...roboty za duzo nie ma wystarczy dobrze skonstruowana oferta kontraktowa :wink:

Awatar użytkownika
Byczy
Skład C
Skład C
Posty: 45
Rejestracja: 16 cze 2005, 20:18
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Byczy » 18 cze 2005, 10:40

Nie lubie Realu ale mimo to gratuluje im tego ze podniesli sie po kiepskiej pierwszej polowce sezonu... I tak bylo wiadomo że wygra BARCA !!!
!Visca el Barca!

Dajminion
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 6
Rejestracja: 04 cze 2005, 13:22
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dajminion » 18 cze 2005, 11:09

Bienias pisze:
Dajminion pisze: A skąd wiesz? Masz kryształową kulę czy wróżysz z fusów? :lol:
Zeby awansowac do gier o puchar mistrzow trzeba bylo najpierw wygrac lige... a mistzrostwo real osiagal dzieki gen franco ale ty chyba dalej tego nie rozumiesz wiec zostawie ta kwestie
Obstawiam kryształową kule jednak :lol:

Bienias pisze:
Dajminion pisze: Po pierwsze pisałem o LM a nie o rozgrywkach w Hiszpanii (ale oczywiście jako fan Barcelony nie możesz zrozumieć, że dyskusja o Realu nie musi być dyskusją o Barcelonie...) wiec nie ma co tego wyrywać z kontekstu bo to trochę inna kwesta.
Po drugie co to za tekst z madrycką kulturą? :shock: Co to w ogóle za idiotyzm?
Po trzecie to z przykładu nie można robić reguły bo daleko z tym nie zajedziesz.
I po czwarte pewnie od pocztku historii piłki aż do teraz mecze się ustawia w różny sposób (obecnie przede wszystkim gotówką).
Ad2 Madrycka kultura= ultra sur poczytaj o ich pogladach
ad3 Nie robie :P
ad4 ??
2. No i co z tego, że jest ultra sur? Widzisz, znam nazistę, który kibicuje Barcelonie. Pytanie: czy każdy kibic Barcelony to nazista? Pytanie dalej idace, czy każdy mieszkaniec Barcelony to nazista?
3. Jasne jasne :twisted: A to w pkt 2 to co ma być? :P
4. Pewnie jakis skrót myślowy mi wyszedł. Drukowanie meczy było, jest i będzie dopóki będą ku temu możliwości. Jak nie sędziego to piłkarzy. Teraz wszystkim rządzi pieniądz, chociaż siłowo też by można wiele załatwić. Oczywiście nie w tak drastyczny sposób o jakim pisałeś.
Bienias pisze:
Dajminion pisze:
Bienias pisze:Wlasnie jakies Dajminiony sie pojawia i piedoly pisza! Chyba cala stajnia by sie usmiala
Bardzo mądra uwaga, jak się nie ma sensownych argumentów to się takie głupoty wymyśla. Dno. Pięknie sobie świadectwo wystawiasz.
Mowisz o sobie!?
Hmm... znów?

zawdi pisze:
Dajminion pisze:To ja proponuj się doedukować. Jest wiele rodzajów inteligencji a co za tym idzie wiele jej miar.
A swoją drogą najgorzej jak sie coś komuś wydaje :lol:
wiele rodzajow inteligencji wymyslili ludzie, ktorzy nie byli zbyt inteligetni. wymyslili jej wiecej rodzai by nie wyjsc na glupich. dla mnie inteligencja jest jedna, przez was zwana inteligencja logiczna.
Skoro umiejętności czy talenty na płaszczyźnie logicznego rozumowania można oceniać miarką itneligencji to można tak równiez określać umiejętności w innych płaszczyznach. To oczywiście jest młode dosyć podejście i cały czas zakorzenione jest rozumowanie, że inteligencja = inteligencja, jak to nazwałeś, logiczna. Pewne rzeczy sie jednak zmieniają ale to kwestia na osobny temat a nie na wątek o Realu :twisted:
zawdi pisze:
Dajminion pisze: To skoro zspół lepszy nie wygrywa to jaki wówczas wygrywa? Ten niby gorszy, prawda? A jakby Barca była lepsza to by wygrała z Chelsea, wynik dwumeczu pokazał, że nie była.
Nie pisałem też o regułach wcześniej tylko śmiać mi się chce jak widze takie tłumaczenie się, że "byliśmy lepsi ale przegraliśmy".
nie wiem czy ty ne potrafisz zrozumiec tego co pisze, czy nie chcesz? powtorze jeszcze raz, wielkimi literami: NIE ZAWSZE ZESPOL LEPSZY WYGRYWA. kumasz? nie zawsze!
Nie, nie skumam. Jak sie jest lepszym to sie wygrywa. Na końcowy sukces składa się wiele aspektów i nawet jeśli sie jest lepszym w farcie to ten właśnie aspekt zadecydował o wygranej. Widać drugi zespół nie był wystarczająco dobry lub lepszy w tym co robił by wygrać.
Rozumiem natomiast jedno, kiedy mecze są perfidnie drukowane to niewiele da sie zrobić. Ale to chodzi o skecze jakie były z Koreą na ostatnich MŚ, kiedy to w ogóle nie ma sensu spotkań żadną miarką oceniać, a nie o pojedyńczych błędach sędziów, które są elementami piłki dopóty dopóki nie zostaną wprowadzone pewne zmiany i innowacje techniczne.
zawdi pisze:
Dajminion pisze:Szacuenk powiadasz? ... na szacunek trzeba zasłużyć, tego nikt nie rozdaje na pniu.
rozumiem, ze kazda nowo poznana osobe na poczatku traktujesz nak kogos gorszego, ktory nie zasluguje na szacunek? wspolczuje ludziom, ktorzy spotkaja cie w zyciu
To, że na szacunek trzeba zasłużyć nie oznacza, że traktuje innych od samego początku jako gorsze osoby. Po prostu wole przekonać się co dana osoba reprezentuje niż z góry zakładać coś.

zawdi pisze:nie glosze klamliwych hasel. jest to uproszczenie, ale klamstwo nie. co z tego, ze we wladzach siedzieli faszysci? co z tego, ze faszysci zabili dwoch prezydentow barcelony? (i nie pisz mi bym pisal tylko o realu, bo jak sie pisze o wojnie II swiatowej to nie pisze sie tylko o 3ciej rzeszy) co z tego, ze real byl na kazdym kroku wspomagany przez rezim? co z tego, ze konkurencje na krajowym podworku ograniczalo sie realowi jak tylko mozna? faszysci potrzebowali tego, by swiat ich dobrze postrzegal. do tego wlasnie byl real. pompowanego w ten klub ile sie da, tlamszac przy tym konkurencje, by real mogl zaistniec na arenie miedzynarodowej, ale co z tego? sukcesy realu po smierci franco, to byla jeszcze zasluga franco. przeciez jak umarl to nagle nie stracili zawodnikow, kasy i innych przywilejopw. poza tym, do teraz zwiazek hiszpanski jest obsadzany ludzmi sympatyzujacymi z madrytem.
Wszystko ładnie i pięknie ale jakie to co napisałeś ma znaczenie w kontekście kłamliwego hasła, że Real to faszystowski klub? Ty mi tu nie pisz o koneksjach z faszystami czy tez o tym kto pracował w tym klubie ale o tym dlaczego tak nazywasz Real. Nie widze tutaj nigdzie sensownego uzasadnienia.
(i nie pisz mi bym pisal tylko o realu, bo jak sie pisze o wojnie II swiatowej to nie pisze sie tylko o 3ciej rzeszy)
A owszem ale pisząc o II wojnie nie pisze się zawsze i wszędzie o jednym kraju uciskanym. A Wy tu zawsze musicie jęczeć o tej Barcelonie, to jest zaiste żałosne.

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 18 cze 2005, 11:17

Ej może napiszemy list do Robinho żeby nie przechodził do Realu bo sbie zmarnuje kariere????? Co o tym sadzicie kibice galacticos?? buahhaaa

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 18 cze 2005, 14:47

Rossi pisze:Ej może napiszemy list do Robinho żeby nie przechodził do Realu bo sbie zmarnuje kariere????? Co o tym sadzicie kibice galacticos?? buahhaaa
Sądzimy, że Robinho w Realu się nie zmarnuje.
Dlaczego?
Bo Luxemburgo nie jest na tyle głupi, żeby najpierw wychowywać piłkarza a potem go marnować.

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 18 cze 2005, 15:11

Bo w realu nie będa umieli odpowiednio go poprowadzić. Tam się nie zważa na młody wiek pilkarza tylko będzie grał w każdym meczu. A wiadomu że w tym okresie nie wolno zbytnio eksploatować pilkarza bo się szybko wypali! Taki Raul chociaż zrobił wielką kariere w wieku 27 lat się wypalił czyli nawet nie wszedł w najlepszy okres dla pilkarza (28 lat). Tam mu nikt nie będzie odpuszczał !!!!!!

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 18 cze 2005, 16:18

bo kolega Rossi zapewne chciałby aby Robson De Souza przeszedł do
ManU - nic z tego. Najpewniej przejdzie do Realu - w końcu ma tam przyjaciół z repry.
Oststecznie mógłby trafić na Highbury (do Gilberto Silvy :wink: )

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 18 cze 2005, 17:13

Rossi przestan się nabijac ponabijaj się z MU...zobacz taki Diego Forlan kosztowal was 8 banieczek i mało tego zmarnowaliście mu kilka lat gry :wink: odszedł za 3 banieczki wiec na wstepie 5 banieczek jestescie w plecy 8) no i pokazał co w nim drzemie...A czy C.Ronaldo nie jest nadmierne eksploatowany w koncu obaj sa w podobnym wieku...
Wiec na nic twe nędzne nabijanie i śmienie się z klubu, który już udowodnił wyższośc nad twoim MU...

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 19 cze 2005, 1:26

Minigalacticos

Real Madryt B wygrał 2:0 z UB Conquense w pierwszym meczu barażowym o awans do Segunda Divison. Bramki dla Merengues zdobyli Soldado (5 min.) i Jurado (92 min.) Za tydzień rewanż na Santiago Bernabeu. Trudno sobie wyobrazić, by podopieczni Lopeza Caro zmarnowali przewagę osiagnietą dzisiaj na Estadio La Fuensanta.


Segunda jest o krok od mlodych gwiazd Realu...jeśli awansują to pomoze im w rozwoju zreszta zacznie się pewnie sprowadzanie mlodych zawodników...w koncu w 2 lidze mozna smiało sie ogrywac :)

Zablokowany

Wróć do „Hiszpania”