Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 900

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Mich77
Skład C
Skład C
Posty: 55
Rejestracja: 03 maja 2011, 14:41
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mich77 » 21 sie 2013, 14:28

BaSSu pisze:
http://www.dailymail.co.uk/sport/footba ... ssion.html


Young trochę odstaje na zdjęciach:D
czy ja wiem , ja bym nie wygonił :twisted:

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 21 sie 2013, 14:32

Mich77 pisze:BaSSu napisał(a):

http://www.dailymail.co.uk/sport/footba ... ssion.html


Young trochę odstaje na zdjęciach:D

czy ja wiem , ja bym nie wygonił

W takim razie zdecydowanie nie chce widziec zdjecia osoby, ktora bys wygonil!! :/
BaSSu pisze:http://www.dailymail.co.uk/sport/footba ... ssion.html
No i pytanie do tego artykulu bo nie chce mi sie czytac a zdjecie intrygujace... Giggs przyszedl z wlasna zona, czy brata??

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7156
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 677
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 21 sie 2013, 14:36

Emerald pisze: No i pytanie do tego artykulu bo nie chce mi sie czytac a zdjecie intrygujace... Giggs przyszedl z wlasna zona, czy brata??
Nie no, żonka 8)
Emerald pisze:Mich77 napisał(a):
BaSSu napisał(a):

http://www.dailymail.co.uk/sport/footba ... ssion.html


Young trochę odstaje na zdjęciach:D

czy ja wiem , ja bym nie wygonił


W takim razie zdecydowanie nie chce widziec zdjecia osoby, ktora bys wygonil!!
Każdy ma swój fetysz :rozga:

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 21 sie 2013, 14:38

Nie róbcie pudelka, każdy ma swój gust.

Podpisaliśmy kolejny kontrakt sponsorski- wtym okienku padł chyba jakiś rekord. Wootton za ok 1 mln w Leeds- zastanawiam się czy ma kto grać w rezerwach :lol:


Występ Januzaja wmeczu rezerw z Liverpoolem

trzeba jak najszybciej podpisać z nim kontrakt i powoli wprowadzać do składu- facet ma wszystko by być wielkim piłkarzem.

Mich77
Skład C
Skład C
Posty: 55
Rejestracja: 03 maja 2011, 14:41
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mich77 » 21 sie 2013, 15:07

MGiggs pisze:Nie róbcie pudelka, każdy ma swój gust.
spoko , byłem pewien tylko że odezwą się głosy typowo "internetowej męskości" :twisted:



co do Januzaja , gdzie on zazwyczaj gra ? Tutaj widze że lewe skrzydło , jak skrzydła będą w formie z zeszłego sezonu to może i on byłby całkiem ciekawą opcją

Awatar użytkownika
Hyypia
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1900
Rejestracja: 02 wrz 2009, 20:47
Reputacja: 104
Lokalizacja: Zamość

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hyypia » 21 sie 2013, 15:15

Nie kłócić się bo zaraz Kajo podzieli się swoim gustem :P

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 21 sie 2013, 18:33

MGiggs pisze: Rozumiem ze MU się nie lubi i szuka się na siłe złych rzeczy a w Chelsea dobrych.
:lol:
podchodzisz do tego od złej strony, patrzysz na to zbyt emocjonalnie. Ludzie piszą co myślą na dany temat, a ty o sympatiach klubowych. Ja np. nie przepadam ani za United, ani za Chelsea, ale United szanuje. A mimo to uważam, że to Chelsea na ten sezon jest faworytem do tytułu. Czy moge mieć takie zdanie?
Chelsea ma więcej opcji i lepszego trenera. Tu nie ma żadnych argumentów szukanych na siłę. Nie twierdzę przecież, że United będą walczyć o utrzymanie, tylko, że nie widze ich w roli faworytów do tytułu. Jak widać, jest to grzech smiertelny.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7156
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 677
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 21 sie 2013, 18:37

Widzę, że zaczyna się jakaś krucjata w obronie wartości jakimi kieruje się Manchester. Nie można nic napisać o innym klubie, o innych zawodnikach, bo my najlepsi a reszta plebs. Łubudubu łubudubu niech nam żyje prezes naszego klubu... :lol:

Po co się tak napinać. Po to jest dyskusja, żeby każdy miał prawo wyrazić swoje zdanie. Trochę szacunku. To, że ktoś głośniej będzie tu krzyczał i tak niczego nie zmieni. Wątpię, żeby ktoś na Old Trafford przejmował się tym co tu wypisujemy.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 21 sie 2013, 18:49

Można napisać bo dla mnie City wydaje się mocniejsza od MU, Chelsea nie.Napisalem że przypisywanie ochów i achów nad Oscarem mnie śmieszy bo uważam że taki Kagawa dużo więcej pokazał w swojej karierze tylko ten 1 jest tutaj pokazywany jaki siła Chelsea a Japończyk jako totalny ogórek choć nie grał gorzej od Kanarka w swym 1 sezonie w Prem.

Nie bardzo rozumie Waszych argumentów- w tym temacie padały zdania że Bayern jest mocniejszy,Real,Barca i nikt tutaj nie walczył z tym. Poprostu uważem że z Chelsea to nie na miejscu i podałem przykłady dlaczego tam sądze.Morrow czy red też podali.

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 21 sie 2013, 19:13

Tylko,że Twoja - czy jak widzę Morrowa - logika mówi:
To że minął sezon - nie ma znaczenia. Nie ma znaczenia -chociaż to co rusz podkreślałem - że Roo snuje się po boisku. Nie ma znaczenia, że każdy miał serdecznie dośćValencii w ostatnim sezonie. Nie ma znaczenia, że tak naprawdę Nani od dwóch lat nie ma formy. Nie ma znaczenia, że Young już nie błyszczał.

To wszystko nie ma znaczenia, a 12 goli i 13 asyst Oscara to jakiś wyskok.

Wg was, United nie powinno kupować zawodników, choć ma pieniądze, bo "taka nie jest filozofia klubu". No pianie. To jaki cudem kupiliśmy RvP? Przecież to nie jest młody zawodnik, którego wychowaliśmy itd. Albo Berbatova? Carrick też nie był kupiony za czapkę śliwek.

Wygrywają ci, którzy inwestują i United też inwestowało w swojej przeszłości. Jeśli ktoś tu liczył, że po wzroście kasy z praw TV reszta ligi będzie dalej robić transfery po 2mln euro, to żyje w świecie Wengera i chyba to wy wybraliście zły klub to kibicowania.

United i wszystkie inne kluby będą wydawać coraz więcej, bo jest coraz więcej kasy w futbolu. Jeśli nie będziemy - MIMO ŻE JĄ MAMY - to przestaniemy się liczyć i jak przez ostatnie 2 lata LM pozostanie w sferze marzeń. Wy się uparliście, że nie będziemy wydawać po 100 rocznie, mimo że nasze wpływy spokojnie wzrosną o te 50 mln, a w zeszłym roku wydaliśmy 60 mln.

Ktoś tu dodawać nie umie, czy co? No serio.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 21 sie 2013, 19:35

Ja piszę o swoich odczuciach, nie mówię, że każdy ma tak samo uważać. Uwielbiam Oscara za styl gry, nie za sukcesy na przestrzeni kariery. O Kagawie słowem nie wspomniałem, bo jak pisałem wcześniej, nie chodzi o porównywanie konkretnych piłkarzy, tylko o szersze spojrzenie. Dla mnie Chelsea ma więcej opcji i choć van Persie przewyższa każdego napastnika Chelsea, to The Blues mają tak szeroki i silny skład, że są dla mnie faworytem.

PIszesz o waszych atutach, Nani, Valencia, Kagawa, no musisz przyznać, że w ostatnim czasie to żaden z nich na kolana formą nie rzucał. Welbeck od presezonu wygląda obiecująco, już w pierwszym meczu wyrównał swój dorobek strzelecki z poprzedniego sezonu, jeśli częściej będzie sie pojawiał w polu karnym, to pewnie tych goli dużo więcej nastrzela. Lubię go, juz kiedyś pisalem, że przypomina mi stylem poruszania sie po boisku Titiego, ale inni nie zachwycają. tzn. wystarczą na pokonanie większości druzyn, ale w moim przekonaniu nie pokonają Chelsea. Moge się mylić - zobaczymy po sezonie.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 21 sie 2013, 22:10

Jakieś popadanie w skrajności. Skład nie jest kompletny, potrzeba wzmocnień ale niektórzy nam tu przedstawiają obraz ofensywy jako bandy miernot do wymiany albo na ławkę i Van Persiego.

Nikt nie napisał, że my mamy nie wydawać i jest zajebiście jak jest. Ale wzmacniajmy z sensem, tam gdzie to jest potrzebne, tu nie chodzi o liczenie kasy a rozsądne jej wydawanie. Trzeba wzmocnień do środka i tu nie ma co żałować kasy, gdyby Fabregas albo Modrić mieli przyjść nawet za te 40-50mln to nie miałbym z tym żadnego problemu bo takich graczy nam trzeba i tu nie ma co żałować każdego funta. Możemy i wydawać po 100 mln ale jeśli to będzie miało jakiś sens.Jak czytam, że mamy startować ze 120 mln za Bale'a, który jest warty może połowę tego bo nas pewnie stać to ręce opadają. Jasne gdyby ten zawodnik był do wyrwania za pieniądze odzwierciedlające jego wartość to warto byłoby o niego powalczyć ale nie widzę żadnego sensu żeby stawać w szranki z chorą ambicją Pereza i licytować się kto przepłaci bardziej. Znamienne, że nawet kibice Realu pukają się w głowę słysząc o potencjalnych kwotach za Walijczyka a niektórzy kibice MU mówią żeby dołączyć do tego wyścigu.

Wszyscy skrzydłowi zagrali słaby sezon, nikt z tym nie polemizuje, może Nani w zasadzie nie zagrał bo się cały czas leczył. Wcześniej jednak wszyscy Ci skrzydłowi pokazali, że potrafią być czołowymi graczami w lidze a może i na świecie na swojej pozycji. To jak trzeba robić tak, że po jednym słabszym sezonie out, drugiej szansy nie ma? Kij, że gracz był jednym z najlepszych w naszych szeregach przez 2-3 lata (Valencia), zagrał jeden słabszy to odpad, kupujmy skrzydłowego za 120 mln. I zapytam po raz kolejny, zakładając, że Bale jest niedostępny/nieosiągalny, pokażcie mi te dostępne nazwiska warte pompowania milionów i dające nam z miejsca jakość większą od Naniego, Valencii i Younga na bokach. Jak Van Persie zagra gorszy sezon i nie strzeli tych 20 bramek w lidze to sprzedajemy go i idziemy po Falcao? Macie przykład Realu, popatrzcie ile tam nazwisk się przewinęło i jak to wpłynęło na listę sukcesów w ostatnich latach, która nie była okazalsza od naszej. Nazwiska nie grają. Rooney się snuje? Może i tak ale jak ma co mecz robić 2 asysty w 30 minut to jakoś może to przełkniemy.

Inwestowaliśmy i inwestować będziemy. Jak nasze skrzydła zawiodą w tym sezonie to jestem przekonany, że będą tam zmiany, póki co mamy tam ludzi, którzy zasługują na to żeby im jeszcze raz zaufać plus tych, którzy świetnie rokują, warto temu dać szansę. Do środka trzeba jakości i wzmocnienia, tu trzeba poważnego wzmocnienia, którego doczekać się nie możemy bo póki co zarząd gania za nierealnymi celami, jak skończy się bez sensownego wzmocnienia w tym oknie to pierwszy będę żeby ich za to zjebać.

A poza tym podobał mi się post Emeralda.

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 21 sie 2013, 22:58

1.Ani razu nie pisałem o Cesu i Modriciu. W tym kontekście najbardziej boli mnie Wanyama, który byłby uzupełnieniem drużyny, czyli o przebiciu oferty Świętych.
2.Jasne,że druga szansa jest i pewnie w tym temacie znalazłbyś moje zdanie na ten temat, bo już nie jestem pewien czy wspominałem o tym teraz: Nani dwa słabe sezony i koniec kontraktu, gdzie żąda podwyżki - out. Valencia skrajnie słaby sezon - zaczyna na ławce. Na Young, Valencię, Naniego i ewentualnie Kagawę z Welbeckiem usuwam jednego i robię miejsce dla jednego, żeby nie rozbijać drużyny, ale jednocześnie dać sygnał że 2 słabe sezony mogą skończyć się czerwoną kartką w drużynie. Sam pisałem zawsze o rozważaniu każdego zawodnika w kontekście 2 sezonów, ale też o tym że przynajmniej jedna pozycja w drużynie niezależnie od gry powinna być wzmocniona graczem z TOPu. Nawet w sytuacji takiego Bayernu, bo trzeba zwiększać rywalizację i podkręcać samych zawodników. My nie jesteśmy w takiej sytuacji, a tego NIE robimy.
3.Dziś Bale może być niedostępny, a o innych cięzko, ale na początku okienka ciężko tak patrzeć na rynek transferowy. Kwestia skrzydła powinna być priorytetem, bo nie wolno nakładać na Zahę/Januzaja odpowiedzialności jakby musieli być zbawcami - im trzeba dać czas.
4.Kwestia Roo - dziś wiadomo jedno: Nie można na nim polegać. Ergo, w kontekście np 1/4 finały LM z Bayrnem/Realem/Barcą nie możemy dziś liczyć go jako zawodnika którego porównujemy do ich zawodnika na tj pozycji - czyli Oscara, Aguero, Oezila itd. A jeśli nie możemy to patrzymy dalej. Dalej jest Kagawa i Welbeck. Należy obu dać szansę, ale nie można uznać że to oni BĘDĄ na 100% kluczowi. I tak wracamy do skrzydła, bo to tam należy szukać słabości i tą pozycję należy wzmacniać i na niej w kontekście ofensywy się skupiać.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 21 sie 2013, 23:16

To są jakieś żarty z tym porównaniem Oscarka do ROO?

w Kontekscie 1/4? Oscar Nigdy nie grał nawet w 1/8. Kun grał lata temu. Męczy mnie dyskusja ,Oscara to moge zestawić z Kagawa ale nie z Roo, jakaś totalna farsa.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 21 sie 2013, 23:21

Co do Rooneya, na ten moment jest piłkarzem MU, zagrał w 1 kolejce, Moyes mówi, że go nie oddaje i je obiad na mieście z resztą drużyny. Jeśli są ustalenia, że zostaje, on nie sabotuje gry (jakby miał robić protest już by to zrobił) więc nie wiem czemu mamy go nie liczyć jako podstawowego gracza tym bardziej, że takim od lat dla United jest i jeśli zostanie to prawdopodobnie się nic nie zmieni w tej kwestii.

Co do skrzydeł, Zaha i Januzaj nie są pod presją, oni tylko mogą dostać szanse i się rozwijać, presja jest na Youngu, Valencii i Nanim bo dla nich to jest sezon prawdy, na który zasłużyli wcześniejszą karierą na OT. Nie wiem jakim cudem mogło Ci przejść przez głowę żeby pozbywać się Welbecka czy Kagawy. Danny'emu brakowało tylko bramek, ten chłopak ma wszystko żeby być gwiazdą ligi, Kagawa równo rok temu był graczem, o którym marzono w wielu czołowych klubach i analogicznie pewnie w tym roku domagalibyście się piłkarza tej klasy skoro mówi się o Ozilu. Japończyk miał rok na aklimatyzację, póki co nie dostał prawdziwej szansy tam gdzie lubi grać najbardziej, nie mam pojęcia jak można w ogóle myśleć o jego odejściu kiedy w tym sezonie niemal wszyscy kibice United wiążą z nim spore nadzieje. To już jest paranoja żeby myśleć o sprzedaży topowego gracza zanim na dobre da mu się szansę w składzie. Inna kwestia, że jak pisałem wcześniej, Bale jest na ten moment nie do ruszenia (niech go Real bierze, za 2-3 lata może wrócić do nas za 1/3 tej ceny), innych opcji dających skok jakościowy w stosunku do naszych obecnych skrzydeł nie widzę więc po co wywalać tu wiadra kasy na graczy, którzy nie gwarantują żadnego skoku jakościowego?

Spokojnie z tym Wanyamą, może okaże się mocnym ogniwem ale za duży hype wokół niego. Przyszedł z dużo słabszej ligi szkockiej, na razie pokazał się ciekawie w jednym meczu ale jeszcze za wcześnie na peany i robienie z niego zbawcy naszej 2 linii. Coś musi być w tym, że trafił do Świętych , którzy rywalizowali o niego z Cardiff a nikt z czołówki się nie zgłosił. Nie wierzę, że tu chodziło o pieniądze bo podejrzewam, że gdybyśmy wyciągnęli po niego łapy to by do nas trafił, najwidoczniej po prostu nie przekonał Moyesa, która poluje tu na gracza z topu. Szkoda, że bez powodzenia.
Ostatnio zmieniony 21 sie 2013, 23:29 przez Morrow, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”