Duch pisze:No jeśli w ten sposób będzie chciał budować swoją pozycję i szacunek, to gratuluje. Z Tevezem może się udało, ale Balotelli to przecież gościu z innej planety i tak naprawdę jest o nim głośno przez jego debilne zachowania, bo swoją grą od miesięcy na kolana nie rzuca. W normalnym klubie piłkarz, który podniósł rękę na trenera powinien wylecieć na zbity pysk (no może poza Keownem, który chciał trzaskać Grahamowi). Dyscyplinarka, a ja się uda, to dowalić dodatkową karę za złamanie regulaminu. Coś by się na pewno znalazło.
fieldy pisze:ale tak naprawdę nie wiemy, czy to Mario zaatakował Manciniego, czy odwrotnie
Wygląda na to iż Mario nie posłuchał trenera,który nakazał mu opuścić trening po niestosownym zachowaniu wobec Sinclaira.Pojawiają się głosy iż Balo splunął na ziemię gdy Bobby Manc nakazał mu udać się do szatni i odmówił wykonania polecenia trenera co spotkało się z twardą reakcją Manciniego,który siłą chciał wymusić posłuszeństwo wobec podopiecznego.Tak to przynajmniej rozumuję choć zaznaczam,że mój angielski budzi wiele zastrzeżeń i jest delikatnie mówiąc słaby.Duch pisze:Myślisz, że Roberto by się porwał?
Ciekaw jestem reakcji klubu.Na razie cisza,ale mam nadzieję iż klub twardo stanie po stronie trenera i Balo zostanie dyscyplinarnie wypierdolony a jeśli ktokolwiek wyłoży jakiekolwiek pieniądze to wypada tylko podziękować nawet jeśli to będzie kilka funtów.










