Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 964

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 26 maja 2009, 15:09

Pytanie brzmi, Sneijder czy VdV? jeden prawdopodobnie odejdzie. Ja wolałbym aby Wesley pozostał w naszym teamie.

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 26 maja 2009, 15:23

Pytanie brzmi, Sneijder czy VdV?
odpowiedz jest prosta. Snajder jak nie złapie kontuzji jak w tamtym sezonie w okresie przygotowawczym i dobrze go przepracuje to będzie znowu wymiatał ;) oby tylko kontuzje go opuściły



potem ta forme zagubil, co nie oznacza wcale, ze nie mzoe do niej wrocic. Gosc gra w reprezentacji, byl gwiazda ligi zanim do nas przyszedl.
no zgubił forme gdzieś w październiku już czy tam w listopadzie , mamy maj a ja nie widziałem żeby jakiś przebłysk od tamtego czasu pokazał więc czemu mamy liczyć że pokaże coś ciekawego jeżeli od pół roku ponad nie zagrał dobrego meczu.

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peepe » 26 maja 2009, 16:01

Wyzej napisales o Sneijderze, Wes tez stracil forme w ubieglym roku i tez nie zdolal jej odbudowac. Podobna sytuacja z VDV, niech obaj przepracuja przygotowania do sezonu, wtedy zobacyzmy co pokaza. ja w Rafaela jeszcze wierze

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 26 maja 2009, 16:12

sorry ale gdy Sneijder przyszedł to przez 3/4 sezonu prezentował formę GODNĄ gry w zespole , w tym sezonie łapał kontuzje dłuższe i krótsze co uniemożliwiło mu powrót do jakiejś optymalnej formy , VdV zaś cały czas jest praktycznie zdrowy nie licząc jakiś krótkich absencji a mimo to pół sezonu przesiedział na ławce a gdy dostał tą szanse to jak widać nie wykorzystał jej nawet troche. Zagrał może 3-4 mecze na jakimś dobrym poziomie a reszta? Nawet trenerzy mu szans nie dawali gdy zdrowy był Guti i Sneijder wątpie żeby to była niechęć bo ani Marysia ani Wesley nie prezentowali wtedy kosmosu , coś poprostu musiało się im nie podobać na treningach.

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 26 maja 2009, 16:17

O tym do czego zdolny jest Sneijder przekanaliśmy się na Euro, Wesley w formie jest jedny z najlepszych ofensywnych pomocnikó na świecie, jest chyba najlepszym Holendrem w naszej kadrze i nieśmiałbym go włączyć w żaden transfer , nawet Riberyego.

Zresztą w pojedynku Holandii z Francją Wesley pokazał kto jest dominatorem. Myślę , że Rafa ma dużo mniejsze możliwości, gdyby było inaczej to nim interesowałby się teraz Bayern a właściwie Van Gaal.

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 26 maja 2009, 20:21

Na pytanie dziennikarzy Guti zwierzył się, że nie chciałby, aby to Carles Puyol uniósł jutro w górę Puchar Europy. - Nie będę nikogo oszukiwał. Nie chcę, aby wygrała Barcelona. Wszystko mi jedno kto strzeli dla Manchesteru, ale nie chcę, by wygrała Barça.
Lubię go :D

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 26 maja 2009, 20:50

peepe widze chce sie uparcie pozbyc parejo. i jestem w stanie to zrozumiec, ale nie zgodzic :P powiem tylko jedno, daniel ma wiekszy potencjal, niz mial w jego wieku taki granero, ktory podejrzewam, ze latem do realu powroci. mam pewne porownanie, bo byl czas, kiedy mialem mozliwosc ogladania spotkan castilli. i wtedy wrazenie robili mata, bueno i de la red, esteban juz nie az takie duze.

obecnie parejo nie jest wielkim pilkarzem i nie uciagnie realu. poki co to za wysokie progi na jego nogi. nie mozemy sie go jednak pozbywac, bo za duzo mozliwosci w nim widac. ma w swojej grze pewne cechy, ktorych nie ma ani guti, ani van der vaart, ani sneijder. i nie przypadkiem zostal nazwany najwiekszym talentem naszej szkolki. nie kazdy jest messim, zeby w tym wieku dawac rade. moglismy dac szanse (nie wspominajac o mizernym drenthe) slabo prezentujacemu sie/wygwizdywanemu przez wlasnych kibicow do niedawna marcelo, moglismy dac szanse slabo grajacemu przez jakis czas gago i nieskutecznemu (ale u niego byl ogormny potencjal widoczny) z poczatku higuainowi, to tym bardziej trzeba dac szanse takiemu mlodemu pilkarzowi ze szkolki. po prostu dawno nie mielismy wychowanka na tej pozycji (rozegranie), ktory tak dobrze czulby sie z pilka przy nodze i ktory nie balby sie pilki, majacego cierpliwosc w grze i jednoczesnie taka chec gry zespolowej. koledzy na boisku mu ufaja i nie boja sie podwac pilki, wiec nie ma powodu, zeby go wyrzucac. taki gago mial w tym wzgledzie trudniejsze poczatki.

zaryzykuje stwierdzenie, ze jesli parejo zostanie w realu i bedzie dostawal w miare regularne szanse gry to za dwa late bedzie juz dosc istotna postacia w zespole, a za 3-4- lata na pewno bedzie lepszym pilkarzem niz guti czy van der vaart i zajmie miejsce w pierwszym skladzie. ale nie mozemy go oddwac do takiego getafe. przyjdzie kilku swietnych pilkarzy? tym lepiej! trening z takim pilkarzem jak kaka (przyklad) daje bardzo duzo. a gra z takimi graczami (musi w miare regularnie dostawac mozliwosc gry) daje jeszcze wiecej. szczegolniew meczu z villarreal bylo widac, ze brakuje mu partnerow do gry, bo jego wizja gry siegala daleko poza wyobraznie partnerow.

ktos mi zarzuci stronniczosc/zaslepienie. nie! jak w kims nie widac potencjalu to co innego. jesli go widac to zasluguje na szanse. a mozecie mi nie wierzyc, ale mam nosa :P

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 26 maja 2009, 20:59

zgodzę się , na mnie Parejo robi w te kilkanaście minut większe wrażenie niż VdV przez całe spotkanie , zawsze jak wchodzi to widać go po boisku jak dobrze się ustawia , próbuje podań do przodu , czasem nawet na siłę ale lepsze to niż podanie do obrońcy(szczególnie w tych meczach co ostatnio gra , czyli gdy przegrywamy). Myślę że jeżeli będzie miał szanse gry w nst sezonie a w zasadzie trener będzie widział że do gry u nas dorósł to powinien zostać ale jeżeli będzie miał grać tak mało (Javi Garcia w pierwszym a on na ławie... :maruda: ) jak do tej pory to powinnien jednak odejść bo same treningi nie zrobią z niego wielkiego gracza , potrzebne mu ogranie a szkoda by się chłopak marnował :wink:

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peepe » 26 maja 2009, 21:35

RealFan pisze:peepe widze chce sie uparcie pozbyc parejo
:)

Uparcie stoje przy zdaniu, ze dla niego Real to zbyt wysokie progi. na razie. stad warto byloby go jeszcze potrzymac na wypozyczeniu, najlepiej w Hiszpanii, vide DLR i Grnaero.
RealFan pisze:ktory tak dobrze czulby sie z pilka przy nodze i ktory nie balby sie pilki, majacego cierpliwosc w grze i jednoczesnie taka chec gry zespolowej
tutaj moge sie zgodzic tylko z tymi probami gry zespolowej, reszty jakos nie przyuwazylem. jestes jego zwolennikiem, byc moze lepiejmu sie przyjrzales. ja mialem wrazenie ze zdecydowanie Parejo odstaje poziomem przygotwania fizycznego, a co za tym idzie, nie jest w stanie przytrzymac pilki, z celnymi podaniami tez jakos mu nie po drodze.

Sadze ze wypozyczenie i gra, nawet w segunda, da mu wiecej niz dwa lata treningu u boku Guitego i np. Kaki i ogony w malo waznych meczach.

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 27 maja 2009, 8:42

Dla Parejo najlepsze byłoby roczne wypożycznie, możliwość gry, umiejętności a przede wszystkim odpowiednich nawykó nabywa się w trakcie meczów nie na treningu. Chłopak musi spokojnie się rozwijać, podobnie jak De la Red a za rok powitam go w Madrycie z otwartymi rękoma.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 27 maja 2009, 9:44

co do dokladnosci podan - tutaj faktycznie sie nie przyjrzales. z dokladnoscia podan i iloscia strat jest u niego lepiej niz u kazdego z trojki vaart, guti i sneijder. choc wiadomo, ze moze to nie byc dobra statystyka, bo parejo gral zbyt malo. co do przygotowania fizycznego to oczywiscie masz racje, ale dziwic to tez nie moze. przepracuje caly okres przygotowawczy z zespolem realu, popracuje w tym czasie troche na silowni i bedzie lepiej. to byl jego najwiekszy problem przeciw drwalom z zaplecza premiership.

warte zauwazenia jest to, ze jak dotychczas parejo odzyskal tyle samo pilek, ile stracil :wink:

ja uwazam, ze powinien zostac w realu, ale rzecz jasna tylkopod warunkiem, ze bedzie dostawal szanse gry. takiemu chlopakowi trener albo zaufa albo nie. wielu nie ma takiej odwagi. wenger kiedys chcial go sprowadzic do arsenalu, wiec pewnie dla niego nie byloby z tym problemu. tylko wengera nie dostaniemy. wypozyczenie to dla mnie opcja rezerwowa. rownie dobrze mogloby sie skonczycjak z negredo, ktory gra swietnie, a pewnie po odkupieniu go nie zostanie w pierwszym zespole i go gdzies oddamy. chociaz moze... :think:

bardziej podoba mi sie w tym wzgledzie postepowanie w barcelonie. nie wypozyczaja pilkarzy, tylko ich trzymaja u siebie. taki bojan tez mial/ma problemy fizyczne i odstaje w tym wzgledzie od innych pilkarzy z primera. nikt nie chcial go wypozyczac, mimo ze byly takie mozliwosci. i dobrze na tym wyjda. niech parejo gra tyle, ile gra bojan, my tez na mim wyjdziemy duzo lepiej, niz gdy spedzi sezon czy dwa w ligowym przecietniaku. tam moze nabrac troche wiekszego ogrania i pewnosci, doswiadczenia. nie ma jednak takich mistrzow, od ktorych mozna sie nauczyc bardzo wiele i bardziej rozwinac pod wzgledem czysto pilkarskim.

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Racibórz

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 27 maja 2009, 14:01

O co chodzi z tym sędziowskim nakazem przeszukania Santiago Bernabeu ? Chodzi o rachunki i księgowość za ostatnie trzy lata z którymi ponoć jest coś nie tak.

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 27 maja 2009, 16:08

http://www.realmadrid.pl/index.php?co=a ... i&id=23702

Z tego Asteniu dowiesz się mniej więcej o co chodzi.

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 28 maja 2009, 16:30

Wygląda na to, że mamy już nowego prezesa. okazuje się, że pan Garcia nie ma kasy.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 28 maja 2009, 16:36

nowego prezesa to juz mamy niezaleznie od tego, czy garcia ma kase czy tez nie. nie ma takiej opcji, zeby glosy na goscia chcacego pozwac do sadu klub, na prezesa ktorego chce kandydowac przekroczyly ilosc palcow u rak.

ciekawe co perez dzisiaj powie. pewnie bedzie z duzej chmury maly deszcz i nazwisk jeszcze nie poznamy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”